Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

 

 Szarłaty ozdobne.

'Amaranthos' w starogreckim oznacza niezwiędły, nie więdnący, co dosyć dobrze oddaje zachowanie się szarłatów po zerwaniu. Zachowują kształt i barwę nadając się doskonale na suche bukiety. 
A może i nasze patriotyczne amaranty mają z tym jakiś związek, zawierają jakąś aluzje do trwałości? Piast to przeczuwał, a Norwid zapomniał, pisząc:

  "Amarantową włożyłem na skronie
Konfederatkę,
bo jest to czapka, którą Piast w koronie
Miał za podkładkę.
   I nie dbam wcale, że już zapomniano,
Skąd ona idzie?
Ani dlaczego spospolitowano
Tę rzecz - o! wstydzie!"   (Polka)


Jan Parandowski też pisze nie o czerwonym sztandarze, ale właśnie amarantowym: "Na drzewcu wbitym w ziemię wisiał sztandar amarantowy z białym orłem pośrodku.." (Niebo w płomieniach)

Wiele przedstawicieli szarłatowatych to nie tylko cenne rośliny uprawne dostarczające pożywnych nasion, ale także interesujące rośliny ozdobne. Duże, czasem prawie metrowej średnicy kwiatostany (kłosy) z olbrzymią ilością drobnych kwiatków z barwnymi liśćmi okrywowymi i przykwiatkami nadają ton zespołom roślinnym w naturze jak w przypadku tego łanu Amaranthus cruentus:

Przy tym złożony kłos może przybierać różne formy, jak w przypadku przedstawionego poprzednio Amaranthus caudatus

Niektóre gatunki mają jaskrawo zabarwione całe listowie. Jest to niewątpliwie cecha przystosowawcza, barwniki dodatkowe chronią chrorofil przed nadmiernym nasłonecznieniem, jak w przypadku Amaranthus hypochondriacus: 

Szarłat podatny jest na zabiegi hodowców. Dlatego wyhodowano wiele odmian bardzo efektownych z wyeksponowaniem cech, które w naturze nie są tak dramatyczne, jak w przypadku tego oto szarłatu trójbarwnego (Amaranthus tricolor):

Inne gatunki i rodzaje z rodziny szarłatowatych także odznaczają się niezwykłą urodą, jak ten Ptilotus yellabinna występujący w Australii: 

Wiele barwnych szarłatów to rośliny wiatropylne, wybarwienie nie jest więc adresowane do zaylaczy, ale raczej do konsumentów, którzy przyczyniają się do roznoszenia nasion tych roślin. Często mamy tu do czynienia z z tzw. endozoochorią. Nasiona zjedzone, szczególnie drobne i odznaczające się odporną osłonką przechodzą nie strawione przez przewód pokarmowy zwierzęcia i wydalone rozpoczynają żywot jakby nigdy nic, a nawet więcej, potraktowanie sokami trawiennymi przyczynia się bardzo do ich aktywacji - jest to dla nasion sygnał, że odbyły dłuższą drogę we wnętrzu transportera i można zacząć nowe życie w nowym środowisku. 

[QZD01::031];[QZD00::068]

 
 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2004

v.49

  Site Meter