Jedno zdumienie dziennie...

 

Tahitanki i marynarska dyscyplina.

Obserwacji przejścia Wenus przez tarczę słoneczną dokonano 3 czerwca i zaczęto likwidować stację, by ruszyć w dalszą drogę zgodnie z tajnymi poleceniami Admiralicji. 
Omówiona poprzednio instrukcja prezydenta Towarzystwa Królewskiego zawierała też szczegółowe polecenia co i jak należy obserwować i dokumentować. Należało pilnie obserwować czy tuziemcy mają jakąś religię, organa władzy, jakie są znaki rozpoznawcze wodzów, jak utrzymuje się porządek plemienny, czy posługują się znakami, czy znają jakąś formę pisma. Oczywiście należało także obserwować obyczaje i moralność. 
Cook, choć starał się utrzymywać dystans badacza, był zdumiony i zdegustowany rozwiązłością Tahitanek i dawał tego przykłady
Innego zdania na ten temat byli marynarze i w pełni korzystali z przychylności Tahitańskich dziewczyn i żon, które były i są przepiękne i wiedzą jak tę piękność stosować w praktyce. 
W czasie długiego postoju na wyspie marynarze mieli wiele swobody, kontaktowali się z tuziemcami, bywali w ich domach, nawet spali u gościnnych wyspiarzy. Tak im obyczajowa swoboda panująca na Tahiti zasmakowała, że wielu marzyło o tym, by nie wracać do nędzy angielskiego życia. Ale tylko dwoje zdecydowało się na dezercję. Po prostu przed wyznaczonym terminem podniesienia kotwicy przepadli w buszu wraz ze swoimi kochankami, wspomagani zresztą gorliwie przez tuziemców. Dezercja ze statku była wielkim przestępstwem i śmiertelnym zagrożeniem dla wyprawy. Cała wyprawa bez kompletu załogi mogła po prostu wziąć w łeb. Cook nie patyczkował się w tej sytuacji. Po prostu uwięził kilku wodzów i oświadczył, że jeśli marynarze nie zostaną przyprowadzeni na statek, wodzowie stracą głowy. Metoda poskutkowała. Marynarzy przyprowadzono na statek, wodzów wypuszczono na wolność i 'Endeavour' w połowie lipca, w sześć tygodni po przejściu Wenus, rozwinął żagle i ruszył w nieznane. 
Nie będę opisywał jakie lanie kazał spuścić dezerterom Cook, bo kontrastowało by to z poniższymi zdjęciami - 

[QZD01::088];[QZD01::087][QNT00::899];[QNK11::008]

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


czerwiec 2004

v.52

  Site Meter