|
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
|
|
||
|
|
|
|
![]() |
Na kolbę
kukurydzy można patrzeć bez końca. Regularne,
wpasowane w siebie ziarniaki, często różniące się
kolorem, błyszczące wszystkimi odcieniami żółcieni
i brązu mają w s obie coś hipnotyzującego. Nic dziwnego, że
Mayowie ubóstwiali kukurydzę. Była dla nich podstawowym pokarmem,
bogiem, a także urozmaicała życie dostarczając
upajającego napoju chicha. Z podobnym szacunkiem
odosili się do kukurydzy także Inkowie i inne plemiona Ameryki Środkowej. |
![]() |
|
W
poszczególnych znakach łatwo rozpoznać
przedmioty użytku codziennego, części ciała,
głowy ludzi i bogów, wszystko upakowane
starannie jakby w kartuszu. Utrwalano w nich
sprawy związane z wróżbiarstwem, obserwacje
astronomiczne, horoskopy, opisy ceremonii, a później
także opisy wojen, zaborów i pokonanych wodzów
składanych bogom na ofiarę. Teksty Majów
spotyka się na murach, stelach, kamiennych
nadprożach, ołtarzach, ale także na ceramice
i przedmiotach przenośnych wykonanych z kamienia
czy kości. Dłuższe teksty, całe księgi
zwane kodeksami pisano na długich paskach
papieru powlekanych delikatną białą glinką i
składanych w harmonijkę (poniżej fragmenty
tzw Kodeksu Drezdeńskiego). |
||
|
|
|
|
KPJ dedykuję
QZD01074;QCP05088-05-044;ART31-023p096;[QAB04:278]p131;QCP05088-05-101;RCP05050-31-131
witrynę prowadzi |