|
Kochajmy szarłat.
Istnieje szereg racji dla których szarłat
powinien być szerzej uprawiany i wprowadzany na rynek.
Porównanie składu chemicznego mąki z pospolitych zbóż z mąką szarłatu
wychodzi na korzyść tego ostatniego. Zwartość białka w nasionach
szarłatu jest wyższa niż wszystkich innych zbóżach, bo wynosić może
aż 18 %, podczas gdy pszenica zawiera około 14 % białka, a inne zboża
pozostają daleko w tyle (kukurydza 10,3 %, ryż zaledwie 8.5 %).
Ważniejszym wskaźnikiem wartości dietetycznej pożywienia jest zawartość
tzw. aminokwasów niezbędnych. Jak wiadomo nie wszystkie aminokwasy
niezbędne do normalnego przebiegu procesów życiowych syntetyzowane są
w organizmie człowieka z innych metabolitów. Niektóre muszą być
'importowane' w pożywieniu. Najczęsciej wylicza się osiem
aminokwasów niezbędnych (tryptofan, lizyna, metionina,
fenyloalanina, treonina, walina, leucyna, isoleucyna). Białko nasion
szarłatu jest bogate w niektóre aminokwasy niezbędne, aż 0,73
do
0,84% białka surowego to leucyna. Dużo jest także lizyny. Biorąc pod uwagę dużą zawartość
białka surowego w nasionach, jest to ważny składnik zdrowej diety.
Szarłat jest pożywieniem wysokokalorycznym (366 cal/100 g, podczas gdy
dla kukurydzy wartość ta wynosi 352 cal/100g). Ale nie histeryzujmy z
tą antykalorycznością. Ostatecznie po to człowiek je, by dostarczyć
organizmowi energii. Histeria antykaloryczna wynika z raczej z
psychologii zjadaczy, a nie z natury pożywienia.
Korzystnie dla szarłatu przedstawia się zestawienie składników
mineralnych, tłuszczu, a dla szarłatu jako jarzyny, także witamin.
Jednym słowem Indianie przedkolumbijscy wiedzieli co wybierać do
udomowienia, a władcy azteccy co zbierać jako podatek.
Wymienić trzeba jeszcze pewien czynnik ściśle medyczny. W tzw.
krajach zaawansowanych coraz większa liczba ludzi obarczonych jest uczuleniem
na gluten, substancję białkową występującą w pospolitych zbożach.
Szarłat nie zawiera glutenu i może stanowić doskonałe uzupełnienie
dosyć nudnej diety osób nękanych tym uczuleniem.
Jednym
słowem, przy groźbie nadprodukcji rolniczej warto przymierzyć się do
upraw nietypowych z dużymi perspektywami rynkowymi i dietetycznymi.
Szarłat odznaczający się dużą adaptacyjnością klimatyczną i środowiskową
jest tu dobrym kandydatem.
Dobre plony szarłatu otrzymuje się w Kanadzie, w Polsce wspaniale rośnie
szarłat miejscowy jako uciążliwy chwast (szarłat szorstki, Amaranthus
retroflexus), są przesłanki, że inne gatunki czy odmiany mogłyby
zupełnie dobrze plonować.
|
|