Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

 
Premier przyjmuje barana na audiencji.

Cała Nowa Zelandia celebrowała uroczyste postrzyżyny, jakim poddano 'Shreka', merynosa, który przez sześć lat hasał sobie swobodnie po pastwiskach pana Perriama na Wyspie Południowej unikając sprytnie spędu na strzyżenie owiec. W Nowej Zelandii owce przez cały rok pozostają na pastwiskach i spędzane są raz do roku do strzyżenia, które często związane jest z festynami i zawodami. Sprytny Shrek na czas postrzyżyn chował się w jaskiniach. 

Kiedy wreszcie go wytropiono, był bardzo bogaty w runo, ale z godnością poddał się publicznym postrzyżynom, na oczach gawiedzi, prasy i telewizji. Okazało się, że nosił na sobie 26 kg wełny, wystarczająco na 20 dużych garniturów męskich. 
Pani Premier Helen Clark, natychmiast po postrzyżynach, zaledwie pożegnała premiera Chile, przyjęła Shreka na specjalnej audiencji . Shrek w obecności dostojnego gospodarza czuł się dobrze i swobodnie. Pani Premier, która wychowała się na farmie, potrafi znależć wspólną platformę porozumienia. Warto wspomnieć, że Pani Premier zna też Polskę z czasów, kiedy jeszcze pracowała na uniwersytecie. Wiem o tym, sam ją po Polsce obwoziłem i też nie mieliśmy trudności w porozumiewaniu się.  
Runo dostojnego gościa zostanie sprzedane na aukcji a pieniądze będą przeznaczone na lecznictwo dzieci. 

[QZC01::072];[QNT97::004];[QNT97::048]

a

 

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


maj 2004

v.51

  Site Meter