|
|
Jedno zdumienie dziennie... |
|
|
'Biały Człowiek w Dziurze'. Tak by po polsku brzmiała nazwa miasteczka Coober Pedymałego
miasteczka górniczego w
rejonie Stuart Range w Południowej
Australii na skraju Wielkiej Pustyni Wiktorii (ok. 2.000 mieszkańców). Nazwa miasteczka
wywodzi się od 'kupa-piti', co w miejscowym języku aborygenów oznacza 'biały człowiek
w dziurze'. A rzecz wzięła się stąd, że po pierwszej wojnie światowej,
kiedy zaczęli napływać na te tereny biali osadnicy często prosto z
europejskich frontów, miejscowi aborygeni zauważyli ze zdumieniem, że
biały człowiek usadawia się w dziurach wykopanych w ziemi. A biały
człowiek wybierał w dziurach nie tylko opale, które wykryto tu w roku
1911, ale także po prostu zamieszkał pod ziemią. Obecnie większość
światowego wydobycia opali pochodzi z tych stron. Niektórzy mówią,
że wojacy tak się przyzwyczaili do siedzenia w okopach, że bez nich nie
mogli..
[QZD00::016];ART30\003\084;EEB |

witrynę prowadzi |