|
Fugu i rosyjska ruletka.
Jak dotąd najbardziej trującą substancją 'wymyśloną' przez człowieka
wydaje się być dioksyna. Substancja niezmiernie pospolita, jeden z
produktów spalania roślin i wszelkich odpadków organicznych w obecności
chloru. Na szczęście
w procesach przyrodniczych rozcieńczana jest innymi substancjami do tego
stopnia, że nie stanowi zagrożenia w naturalnych warunkach. Sytuacja się zmienia w przypadku
katastrof przemysłowych.
Pocieszmy się jednak. Człowiek z tysiącami laboratoriów naukowych i
fabryk prześcigających się w produkcji trucizn na ludzi, zwierzęta i rośliny
jest pod względem toksyczności swoich produktów po prostu partaczem.
Wspomniana dioksyna jest żenująco słaba w porównaniu do
niektórych toksyn naturalnych produkowanych przez zwierzęta, rośliny, grzyby
czy bakterie. Jak widać w tabeli (p. poprzednia notka), dioksyna zbliżona
jest co do toksyczności truciźnie występującej w japońskim smakołyku,
jakim są rybki zwane fugu. A dania z fugu podawane są w tysiącach
japońskich restauracji. Wprawdzie truje się corocznie fugu kilkaset osób,
przyrządzać do stołu mają prawo tylko licencjonowami kucharze, ale
tetrodotoksyna, odpowiedzialna za jadowitość niewłaściwie przyrządzonych dań,
jest dziesiątki tysięcy razy mniej trująca od innych toksyn biogennych. Niemniej,
rozkoszowanie się fugu bardzo przypomina 'rosyjską ruletkę'..

Spheroides rubripes (rodz. kolcobrzuchy)
Dla ścisłości warto dodać, że tetrodotoksyna
nie jest produkowana przez ryby, ale bakterie, którymi ryby mogą być zarażone.
Na przykład zainfekowana ryba Spheroides rubripes, podawana w
restauracjach, gromadzi toksynę w wątrobie i jajnikach i jedno nieostrożne cięcie
noża powoduje skażenia całego dania. Patrząc na to z drugiej strony zauważmy, tetrodotoksyna jest zaledwie
kilkaset razy bardziej toksyczna od strychniny czy cyjanowodoru. Daleko jej do innych toksyn występujących
w przyrodzie.
Rząd toksyczności tetrodotoksyny jest stosunkowo niewielki w porównaniu do
rycyny, trującej substancji białkowej występującej w nasionach rącznika
pospolitego (Ricinus communis). Rycyna jest kilkadziesiąt tysięcy razy
bardziej trująca od tetrodotoksyny (nie mylić z olejem rycynowym, który
nie zawiera trucizn). Skutecznie zastosowano właściwości rycyny w rozgrywkach
politycznych, kiedy to bułgarski pisarz mieszkający w Londynie został
zamordowany w 1978 roku przy pomocy parasolki z odpowiednio spreparowaną rycyną
(o czym będzie osobno).
[QZD00::098];[QZD00::084]
|
|