| |
Porozumiewanie
się odwrotną stroną.
Zaledwie kilka miesięcy temu postawiłem
(żartobliwie nieco) hipotezę, że gady, jako stworzenia
permanentnie obdarzone bębnicą, czyli produkujące olbrzymie objętości
metanu w wyniku trawienia błonnika, być może posługiwały się tołambasowymi
dźwiękami dla celów informacyjnych.
Okazuje się, że porozumiewanie się 'odwrotną stroną' wynaleziono w
przyrodzie nawet dawniej, niz to mogły zrobić gady. Na dodatek, ze
stworzeniami tymi spotykamy się prawie na codzień .. na stole.
Uczeni z Uniwersytetu w Kolumbii Brytyjskiej (Vancouver) stwierdzili, że
pospolite śledzie porozumiewają się w ławicy wydając wysokie dźwięki
w stylu 'raspberry music', przy tym robią to przy pomocy odbytu. Jak to
robią, nie wiadomo, ale w przciwieństwie do gadów, nie jest to związane
z bębnicą.
No cóż, w informacji, jak w miłości i internecie, wszystkie metody
sa dobre, które prowadzą do skutku.

(Clupea harengus harengus)
[QZD00::062];[QZC04::073]
|
|