|
Męski strój na upały.
Najbardziej
praktyczny strój na upały wymyślili Papuasi. Nic w tym dziwnego. Od tysięcy lat zamieszkują upalną wyspę, nie mieli kontaktów nawet
z sąsiadami, musieli więc wymyślić coś najbardziej odpowiedniego dla
swoich tropikalnych warunków.
Jest to strój niedrogi, wykonać go może
każdy z materiałów dostępnych w zasadzie wszędzie w niepgraniczonej ilości.
Wybieramy odpowiedniej grubości korzeń, wydłubujemy zeń rdzeń,
przytwierdzamy sznureczek do przypasania na biodrach, i strój gotowy.
Przybrania głowy do smaku i zasobności. W przypadku trudności w
zdobyciu odpowiedniego materiału, można ubranko wykonać z lekkiej,
aluminiowej rurki.
|
|
| |
Ze
strojem tym miałem pewne osobiste przejścia. Kiedy zostałem
zaproszony do wygłoszenia seminarium na Uniwersytecie w Port Moresby,
zacząłem od czytania o Papui i Nowej Gwinei. Dowiedziałem się wiele
o klimacie, obyczajach i oczywiście, praktycznych strojach. Jak tylko więc
przyleciałem do Port Moresby, już na lotnisku, kupiłem sobie papuaski
strój z zamiarem przebrania się w hotelu. Na szczęscie wybrany
rozmiar nie pasował i musiałem udać się na Uniwersytet w stroju
europejskim. Jakie było moje zdumienie, kiedy żaden ze studentów nie
był ubrany zgodnie z lokalnymi obyczajami. Audytorium składało się
prawie wyłącznie z białych i Hindusów.
Do dziś ubranko to wisi na ścianie jako pamiątka nieudanej przymiarki
etnicznej.
Przy okazji warto zwrócić uwagę na piękno flagi Papui Nowej Gwinei.
Oprócz gwiazdozbioru, którym ozdabia się flagi prawie wszystkich państw
Pacyfiku, jest tu piękny zarys rajskiego ptaka.
[QZD00::079];RCP05025\KENN\178;Upo
|
|