Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

Męski strój na upały.

Najbardziej praktyczny strój na upały wymyślili Papuasi. Nic w tym dziwnego. Od tysięcy lat zamieszkują upalną wyspę, nie mieli kontaktów nawet z sąsiadami, musieli więc wymyślić coś najbardziej odpowiedniego dla swoich tropikalnych warunków. 
Jest to strój niedrogi, wykonać go może każdy z materiałów dostępnych w zasadzie wszędzie w niepgraniczonej ilości. 
Wybieramy odpowiedniej grubości korzeń, wydłubujemy zeń rdzeń, przytwierdzamy sznureczek do przypasania na biodrach, i strój gotowy. Przybrania głowy do smaku i zasobności. W przypadku trudności w zdobyciu odpowiedniego materiału, można ubranko wykonać z lekkiej, aluminiowej rurki. 

 

Ze strojem tym miałem pewne osobiste przejścia. Kiedy zostałem zaproszony do wygłoszenia seminarium na Uniwersytecie w Port Moresby, zacząłem od czytania o Papui i Nowej Gwinei. Dowiedziałem się wiele o klimacie, obyczajach i oczywiście, praktycznych strojach. Jak tylko więc przyleciałem do Port Moresby, już na lotnisku, kupiłem sobie papuaski strój z zamiarem przebrania się w hotelu. Na szczęscie wybrany rozmiar nie pasował i musiałem udać się na Uniwersytet w stroju europejskim. Jakie było moje zdumienie, kiedy żaden ze studentów nie był ubrany zgodnie z lokalnymi obyczajami. Audytorium składało się prawie wyłącznie z białych i Hindusów. 
Do dziś ubranko to wisi na ścianie jako pamiątka nieudanej przymiarki etnicznej.  

Przy okazji warto zwrócić uwagę na piękno flagi Papui Nowej Gwinei. Oprócz gwiazdozbioru, którym ozdabia się flagi prawie wszystkich państw Pacyfiku, jest tu piękny zarys rajskiego ptaka. 

[QZD00::079];RCP05025\KENN\178;Upo

 
 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


kwiecień 2004

v.49

  Site Meter