| |
Fermentowanie rzewni.
O
kazuarynie, czyli rzewni skrzypolistnej (Casuarina equisetifolia,
fam. Casuarinaceae, Rzewniowate), słyszy się czasem jako o roślinie
o doskonałym drewnie odpornym na termity, używanym do utrwalania widm,
ale rzadko jako o roślinie dostarczającej czegoś do jedzenia.
Tymczasem australijscy aborygeni zbierają orzeszki rzewni, umieszczają
w glinianych naczyniach, dodają świeżego moczu do smaku, ubijają na
pastę i pozostawiają na jakiś czas, aż pasta przefermentuje. Potem
doskonale nadaje się do spożycia. Nie o wartości pokarmowe jednak
chodzi, choć orzeszki rzewni bogate są w białka. Rzecz w tym, że
sfermentowana w moczu rzewnia powoduje odurzenie, popada się w trans w
czasie którego można rozmawiać z duchami przodków, mieć prorocze
widzenia itp. Większe porcje powodują ciężkie delirium.
Obecnie rzewnie zaczyna się uprawiać we wielu krajach, może warto
pomyśleć o imporcie orzeszków, fermentowaniu ich w należyty sposób
i zażywaniu jako namiastki alkoholu? Widzenia z przodkami też bardzo
byłyby na czasie - można by się pewnie wiele nauczyć...
Zastanawiałem się nad genezą polskiej nazwy tego drzewa i choć nie
znalazłem nic konkretnego, wydaje się, że wpadłem na pewien trop.
Rzewnia, jako dosyć wyniosłe drzewo, dochodzi do 30 - 40 m wysokości,
jest doskonałym wiatrołomem. W rejonie Pacyfiku rośnie często na
wydmach nadmorskich i wdzięcznie ugina się w porywach wiatru. Przy tym
wydaje rzewne dźwięki, pewnie dzięki specyficznej anatomii
zredukowanych liści przypominających gałązki skrzypu. Alejka
wysadzana rzewniami upaja wędrowców koncertem delikatnych,
harmonijnych dźwięków. Tak przynajmniej opisywali podróżnicy swoje
wrażenia z wyspy Bourbon (obecnie Réunion, departament
zamorski Francji).
A dla biochemika rzewnia jest szalenie interesująca jako roślina
potrafiąca, dzięki symbiozie z promieniowcami (Actinomycetes),
przyswajać azot z powietrza posługując się hemoglobiną. Nasze strączkowe,
które też przyswajają azot, robią to w nieco inny sposób.
Warto jeszcze wspomnieć, że pełna nazwa naukowa rzewni brzmi Casuarina
equisetifolia Forst. & Forst, co oznacza, że pierwszy opis
naukowy dokonany został przez Forsterów, ojca i syna, uczestników
wyprawy Cooka w te strony. Opisali oni szereg roślin i zwierząt
specyficznych dla Australii, Nowej Zelandii i wysp polinezyjskich.
Wprawdzie w historii botaniki wymieniani są jako Niemcy, nie zmienia to
faktu, że czuli sie Polakami.
Ale to już zupełnie inna historia..
[QZD00::067];[TZE01::200];[QAB04::465]p231;[QNT04::200]
|
|