Jedno zdumienie dziennie...

 

 zestawienia tematyczne 

 

 Jajodom.

Jednym z najbardziej radykalnych i atrakcyjnych sposobów powrotu do natury jest jajodom skonstruowany przez Satoshi Okada i Risa Tomiyama z Japonii. Jest to okazała konstrukcja o kształcie idealnego jaja spoczywająca na solidnych słupach, które mogą być zakotwiczone na jakimkolwiek gruncie. Tu akurat jest to skalisty klif nad brzegiem Pacyfiku.  Eleganckie wnętrze tego domu, bez kątów, rogów i płaskich sufitów symuluje to 'praśrodowisko', z którego wszyscy się wywodzimy. Mieszkając w takim jajodomie wracamy do środowiska najdalszych naszych korzeni - boć przecie wszyscy kiedyś byliśmy jajem, tak jak inni nasi pobratymcy - począwszy od pierwotniaków, grzybów, mchów, wątrobowców, a także roślin nago- i okrytozalążkowych, wreszcie robaków, gadów, płazów, ryb, ssaków, nie mówiąc już o naczelnych.  

Warto przy okazji zwrócić uwagę na parę szczegółów technicznych. Budownictwo na palach ma wiele zalet - nie niszczy podłoża, jak standardowe domy, po prostu usadawia się w środowisku jako jedno z ekologicznych pięter. Struktura takiego domu z zastosowaniem odpowiednich materiałów izolacyjnych zapewnia wielką ekonomiczność w eksploatacji. Tylko kula jest lepsza pod względem minimalizacji wypromieniowywania ciepła z ciała o określonej objętości. Istnieje pełna swoboda umieszczania okien - możemy skierować kierunek zainteresowań w niebo (wycelować okno w jakiś gwiazdozbiór), możemy oderwać się od ziemi i patrzeć tylko na morski horyzont, czy też na klomb pod nami... 
Ustawiony obok, dla porównania, dom sześcienny przedstawia się okropnie w towarzystwie ślicznego jajodomu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wystrój zewnętrzny domu był pisankowy.. A jeszcze lepiej, zamiast zastosowanych tu płytek miedzianych, można wstawić panele z kryształów płynnych i dowolnie zmieniać wygląd zewnętrzny jajodomu z komputera. Oczywiscie podniesie to koszta, ale jednego dnia jajodom będzie pisankowy, drugiego picassowski, trzeciego deliryczny... Ciekawe, czy ktoś wpadł na ten pomysł. 

[QZD00::039];[ART30::004]p326

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


marzec 2004

v.47

  Site Meter