| |
Habent sua fata libelli...
Oto książka, którą opublikowano w Szwajcarii w
czasie wojny. Skopiowany wstęp mówi sam za siebie. Dodam tylko, że
treść dobrana jest niezwykle starannie. Jest to antologia najlepszych
polskich tekstów z zakresu popularyzacji nauk przyrodniczych, historii kultury
i nauki, literatury polskiej i historii narodu. Ton
patriotyczny, ale bez frazesów, język piękny, bo wybrano utwory
znanych literatów i uczonych. Jest tu Krzywicki, Estreicher, Syrokomla,
Anczyc, Werner, Gebert, Kuncewiczowa, Radomski, Tołpa, Deotyma,
Kossak-Szczucka, Oppman, Szelburg-Zarembina, i wiele innych.
A czytelnik mógł znaleźć mnóstwo informacji o takich sprawach jak mowa
i pismo w rozwoju ludzkości, wynalazek papieru, żegluga narodów starożytnych,
a także o Mikołaju Koperniku, Galileuszu, Edisonie, Skłodowskiej,
oraz o
Zawiszy, Żółkiewskim, tradycjach rycerskich, wreszcie o Mickiewiczu, Słowackim
Prusie, Chopinie i in.
Piękny przykład popularyzacji wiedzy w najcięższych czasach, piękny
dowód starań dowództwa polskiego na obczyźnie o właściwe
nauczanie, wychowanie kadr i zachowanie polskości.
|

|
|
z księgozbioru Malwiny Z.
Schwieters
Auckland, Nowa Zelandia |
[str. 430; Printed in the United States of
America]
pieczątki: |
|
Delegatura Ministerstwa Pracy i Opieki Spol.
i Ministerstwa Wyzn. Relig. i Oswiec. Publ. w
Nowej Zelandii.
Od Ministerstwa Pracy i Opieki Spolecznej;
LONDYN
Światowy Związek Polaków z Zagranicy
38. Wilton Crescent, S.W.1 |
OD WYDAWCY
Książka, którą w
tej chwili oddajemy do rąk Polaków rozproszonych po świecie, jest
wyrazem uczuć przyjaznych Wszechświatowego Komitetu Y. M. C. A. w
Genewie.
Rozpocząwszy pracę
w Polsce w roku 1919, Y. M. C. A. rozwijała ją w tym kraju przez cały
czas jego narodowej odbudowy i ugruntowywania niepodległego bytu. Z
chwilą wybuchu wojny działalność jej nie doznała zahamowania, lecz
uległa dalszemu rozszerzeniu. Obecnie organizacja nasza czynna
jest nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami. Od
trzech lat rozwija ona intensywną działalność wśród Polaków w
Rumunii, na Węgrzech, na terenie Niemiec, we Francji i w Anglii. Od
jesieni 1940 r. pracuje ona poza tym
bardzo wydatnie wśród żołnierzy polskich internowanych w Szwajcarii.
Dbając jednakowo o
fizyczny, umysłowy i moralny stan tych żołnierzy, staraliśmy się od
początku o to, by mogli oni mieć w obozach potrzebne warunki nie tylko
dla dalszego kształcenia się, ale i dla właściwego wykorzystywania
chwil wolnych od zajęć.
Podczas gdy
Międzynarodowe Biuro Wychowania zaspakajało głównie potrzeby jeńców
i internowanych posiadających wykształcenie, a Fundusz Europejski niósł
przede wszystkim pomoc studentom, Y. M. C. A. organizowała w obozach
kursy i wykłady dostępne dla wszystkich. By objąć swą działalnością
jak najszersze kręgi żołnierzy, oddajemy dziś do ich dyspozycji
niniejszą
publikację, opracowaną przez prof. Korniszewskiego,
współpracownika polskiego Międzynarodowego Biura Wychowania w Genewie
i delegata Funduszu Europejskiego dla spraw obozów uniwersyteckich w
Szwajcarii. Niech nam wolno będzie wyrazić mu na tym miejscu naszą
głęboką wdzięczność za pracę, jakiej zechciał podjąć się na
naszą prośbę, a którą wykonał dla swych rodaków bezinteresownie.
Jak rdza zżera
powoli broń, o którą się nie dba, tak bezczynność osłabia umysł,
którego się nie ćwiczy. Mamy nadzieję, że teksty zgrupowane w tej
książce przyniosą korzyść wszystkim tym, którzy zechcą je
przeczytać. W Szwajcarii lub w innym kraju, wszędzie, dokąd dotrze ta
książka, będzie mógł spotkać
się w niej czytelnik z echem tego, co stanowi o wielkości kultury
polskiej. Poznając sławną przeszłość swego kraju, każdy z tym
większą stanowczością stawi czoło chwilowym przeciwnościom
losu.
Wszechświatowy
Komitet Y. M. C. A, Wydział Pomocy Jeńcom Wojennym i
Internowanym
Henri
Johannot
vice-dyrektor
Genewa, grudzień 1942 r.
..... niech mi wolno będzie
zauważyć, że powstanie « Książki dla wszystkich » było
następstwem znalezienia się na terenie Szwajcarii szerokiego ogółu
żołnierzy 2 Dywizji Strzelców Pieszych, dowodzonej przez gen.
Prugara-Ketlinga. Żołnierzom tym, którzy, po kapitulacji Francji,
zamienili czasowo na gościnnej ziemi helweckiej karabin i działo na
łopatę, kilof, pióro i książkę, należało dostarczyć, podczas
przerwy w walce, jak największej ilości polskich tekstów.
F. K.
Genewa, w grudniu 1942 r.
[QZD00::043];[QRE02::033]p151;QRE02::034]
|
|