Poggio Bracciolini
(1380-1459)

 zestawienia tematyczne 


 

 Pokuta podróżnika. 

Tak się stało, że dzięki pokucie jaką wyznaczył papież Eugeniusz IV (papież w latach 1431 do 1447) pewnemu Wenecjaninowi wiemy bardzo wiele o życiu, sprawach codziennych jak i politycznych dalekiego wschodu w piętnastym wieku. 
A było to tak. W roku 1414, mający wtedy zaledwie 19 lat Niccolo dei Conti wyruszył w daleką podróż na wschód. Był to okres intensywnej rozbudowy weneckiego imperium handlowego. Dotarł do Aleksandrii i nie mógł wędrować dalej. Mameluccy władcy ówczesnego Egiptu nie pozwalali wędrować chrześcijanom dalej na południe niż do Kairu zachowując w ten sposób monopol w kontaktach ze wschodem. Niccolo nie tracił czasu w Egipcie. Nauczył się arabskiego, poderwał też miejscową muzułmankę, przeszedł na muzułmanizm, i już jako prawowity muzułmanin powędrował dalej, by w roku 1420 dotrzeć do Indii. Jego muzułmanizm nie był widocznie zbyt głęboki, bo w Indiach dotarł do Calicut (obecnie Kozhikode ) gdzie kontaktował się z nestorianami, sektą chrześcijańską powstałą w piątym wieku (Święty Apostolski Katolicki Kościół Asyryjski Wschodu), której wyznawcy, po oficjalnym potępieniu przez władze kościelne, wywędrowali na wschód. Zamorinowie Calicut byli liberalnymi władcami i życzliwie przyjęli przybyszów. Stamtąd Niccolo dei Conti miał okazję zwiedzić wiele królestw wschodu, zapoznać się z handlem chińskim i przodującą wtedy flotą chińską cesarza Zhu Di. 
'Okręty chińskie są jak wielkie domy i wcale nie są podobne do naszych statków. Mają dziesięć albo dwanaście żagli i wielkie cysterny na wodę ... dolna część zbudowana jest z potrójnej warstwy desek. Ale niektóre statki zbudowane są tak, że składają się z kilku komór. Jak jedna komora zostanie uszkodzona, pozostałe funkcjonują normalnie i statek może kontynuować podróż' - pisał potem dei Conti.
Takie informacje mógł zdobyć tylko obserwując słynna flotę admirała Zheng He, wysłaną przez cesarza Zhu Di w roku 1421. 


olbrzymi statek chiński i ówczesny statek europejski


Po 25 latach pobytu na wschodzie zdecydował się wrócić do Włoch. Dotarł do ojczyzny w roku 1444, ale przyjęcie innej religii nie zostało mu zapomniane. Sam papież Eugeniusz IV zainteresował się sprawą i aby przywrócić go na łona kościoła katolickiego, wyznaczył mu pokutę. Za karę miał szczegółowo opowiedzieć o swoich podróżach, spostrzeżeniach i przygodach papieskiemu sekretarzowi, Gian Francesco Poggio Bracciolini, który opowieści te spisał, przekazując w ten sposób informacje z pierwszej ręki zdumionej Europie. 
Dei Conti zwiedził w czasie podróży nie tylko Indie i kraje arabskie, ale był prawdopodobnie także w Tajlandii, Birmie, na Cejlonie, Sumatrze i Jawie.. Zmarł w Wenecji w roku 1469(?) wypełniwszy pilnie zadaną mu pokutę. Pouczająca była to pokuta dla ówczesnej Europy. 

(Istnieją różne wersje biografii podróżnika, np. wedle innej, nie poślubił muzułmanki, ale Hinduskę, jedno jest pewne, zwiedził wiele bardzo egzotycznych na owe czasy krajów i zebrał o nich rzetelne informacje). 

[QZC09::079];[ART29-016]p85-7; EnBrit

 

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


luty 2004

v.42

  Site Meter