Brytyjski węgiel w starożytnym Rzymie.

Kiedy Rzymianie podbili Brytanię (pierwszy wiek n.e.) i zaczęli penetrować kraj, znaleźli rzucający się w oczy, atrakcyjny, aksamitowo czarny, błyszczący minerał występujący odkrywkowo. Był to węgiel kamienny, który stał się dla Rzymian ważnym bogactwem naturalnym wywożonym do stolicy cesarstwa. Niektórzy uważali nawet, że jest to najważniejszy minerał nowej kolonii rzymskiej. Jednak nie chodziło tu o węgiel opałowy czy przemysłowy, z którego późniejsza Anglia stała się sławna i który stanowił podstawę brytyjskiej potęgi przemysłowej po wielu set latach. 
Chodziło o tak zwany gagat (obecnie nazywany 'jet'), minerał organogenny, który dawał się łatwo polerować i rzeźbić, z którego wykonywano w Rzymie piękne ozdoby i biżuterię, za którą przepadały Rzymianki. Potarty wełną nabiera właściwości przyciągania kawałków papieru, podobnie jak bursztyn, stąd czasem zwano gagat 'czarnym bursztynem'. Ponieważ jednak nie jest łatwo, bez porównań, odróżnić gagat od zwykłego węgla kamiennego, można przypuszczać, że zwykły węgiel w Rzymie także był używany do wyrobu ozdób, choć jest bardziej kruchy i trudniejszy w obróbce. 
Zdumiewało Rzymian i to, że był to kamień palny. Wkrótce Rzymianie zaczęli posługiwać się węglem do ogrzewania zimnych pomieszczeń w fortach, kowale używali węgiel w kuźniach, a kapłani rzymscy czcili Minerwę podtrzymując 'wieczysty płomień' spalając węgiel kamienny na ołtarzach w świątyni w Bath. 
Nie ma dowodów, że pierwotni mieszkańcy wysp brytyjskich sami używali węgiel, poza jednym wyjątkiem. W epoce brązu, w południowej Walii, używano węgiel kamienny do kremacji zmarłych. Być może był to tylko najprostszy sposób spopielenia ciała, jest jednak bardzo prawdopodobne, że wiązano z węglem pewne właściwości magiczne, dzięki którym ułatwiona była droga zmarłego w zaświaty. Po opuszczeniu Albionu przez Rzymian (V w. n.e.) pożytki z węgla uległy zapomnieniu. 

 

'gagatową serię'
dedykuję BKPJ

[następna notka o gagacie]
[QZC07::033]1-8


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


luty 2004

v.42

  Site Meter