|
Pierwsza książka
amerykańska.
|
1.1 UPpometuongane bìk Jesus
Christ, wunnaumonuh David, wunnaumonuh Abraham.
1.2 Abraham wunnaumonieu Isaakoh, kah Isaak wunnaumonieu Jakoboh, kah Jakob wunnaumonieu
Judasoh, kah weematoh.
1.3 Kah Judas wunnaumonieu Pharesoh, kah zarahoh wutch Tamarut, kah Phares wunnaumonieu
Ezromoh, kah Ezrom wunnaumonieu Aramoh.
1.4 Kah Aram wunnaumonieu Aminadaboh, kah Aminadab wunnaumonieu
Naassonoh, kah Naasson wunnaumonieu
Salmonoh.
1.5 Kah Solmon wunnaumonieu Boazoh, wutch Rachab, kah Boaz wunnaumonieu Obeduh wutch
Ruth, kah Obed wunnaumonieu Jesseoh.
[
Mt.1.1] |
Przedziwny tekst, jak na amerykańską książkę, ale jak się dobrze przypatrzeć, to niezupełnie obcy. Coś nam przypomina.
Gorzej już z następnym fragmentem:
|
12.27 Kah nen sohwhohteaon mattannitt ìog nashpe Beelzebub, nashpe howan sohwohteahettitcheh keneechanìoog, Yowutche nag pish kìsittumwaeneumìoog.
|
Ale Belzebuba też wszyscy znamy.
Zamieszczone cytaty to oczywiście Nowy Testament wedle Św. Mateusza:
1.1.Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawidowego, syna
Abrahamowego.
1.2.
Abraham był ojcem Izaaka,
a Izaak ojcem
Jakuba, a Jakub ojcem Judy
oraz braci jego.
1.3. A Juda zrodził
z Tamar Faresa i Zarę,
a Fares
był ojcem Ezrona,
a Ez-ron
ojcem Arama.
1.4. A Aram
był ojcem Aminadaba, a Aminadab
ojcem Naasona,
a Naason ojcem Salmona.
1.5. A Salmon
zrodził z Rahab Booza, a Booz
zrodził z Ruty Jobeda,
a Jobed był
ojcem Jessego.
...
12. 27. A jeśli Ja przez Belzebuba
wyganiam demony, synowie wasi przez kogo wyganiają? Dlatego oni będą
sędziami waszymi. |
.... ale w języku algonkińskim. Równocześnie jest to
pierwsze poważniejsze osiągnięcie sztuki drukarskiej
i wydawniczej w kolonialnej Ameryce.
Książki w Ameryce były rzadkością, modlitewniki
sprowadzano z Anglii, a pierwsza prasa drukarska powstała dopiero w 1639
roku.
Zmontował ją w Cambridge ślusarz Stephen Daye, ale drukował na niej
tylko psalmy do miejscowego użytku. Dopiero w roku 1661 ukazała się pięknie
opracowana:
|
|
|
Była to Biblia dla
Algonkinów, przetłumaczona na ich język przez pastora Johna Eliota
i wydana w drukarni Samuela Greena w Cambridge.
John Eliot uznany został za Augustyna Nowej Anglii i Apostoła Indian,
a Cotton Matter, ówczesny intelektualista amerykański tak o tym pisał:
"Zauważcie, Amerykanie, to największy honor, jaki was spotyka.
Biblia została wydrukowana tu, w naszym Cambridge, i jest to jedyna
Biblia jaka została wydrukowana w całej Ameryce od stworzenia świata."
Algonkinowie zamieszkiwali wtedy olbrzymie połacie Ameryki Północnej,
od Atlantyku do Wielkich Jezior i Zatoki Hudsona. Kilka tysięcy
egzemplarzy rozdano indiańskim osadom misyjnym.
Pierwsze egzemplarze 'Indiańskiej Biblii Eliota' wysłano królowi
Karolowi II, któremu była zadedykowana, i wielu prominentom ówczesnego
świata polityki i nauki. Chociaż nikt z nich nie potrafił jej czytać,
od razu stała się bibliograficzną rzadkością i gratką dla
zbieraczy i bibliofilów. I tak zostało do dziś. A język
zamiera. Zaledwie około 80.000 Indian w Kanadzie i Stanach
Zjednoczonych posługuje się językami z grupy algonkińskiej, a i ci są
dwujęzyczni.
[QZC09::056];[QNK18::039];[QAB02::655]p1027,41;[QRE02::019]p17
|
|