| |
Szatańskie moce ziemniaka.
Ziemniak (Solanum tuberosum), jak wiadomo, radykalnie zmienił kuchnię europejską, a obecnie
ogólnoświatową. Kiedy jednak był czymś zupełnie nowym, tak jak wszystkie inne
nowości kulinarne, uważany był za najlepsze lekarstwo na impotencję. A że w tych sprawach pieniądze się nie liczą, w szesnastym wieku płacono, w przeliczeniu na
wartość współczesną, nawet 2.000 dolarów za kilogram ziemniaków.
Wśród kolonistów amerykańskich był uważany za doskonały lek przeciwko reumatyzmowi. Wystarczyło nosić bulwę w kieszeni i mieć bóle reumatyczne z głowy. Ciekawe, czy i teraz tak działa.
Zupełnie jednak inaczej potraktowany został ziemniak przez Szkotów w 1728, dla których Biblia stanowiła podstawowe źródło wiedzy i wskazówek regulujących każdą chwilę życia. Ponieważ w Biblii ziemniak nie jest wymieniony, uznano go za coś bezbożnego, szatańskiego, i
zakazano wszelkiej uprawy. Swoją szatańską moc ziemniak przejawił kilkadziesiąt lat później w pobliskiej Irlandii. Dzięki łatwej uprawie i dobrym urodzajom na irlandzkiej glebie, ziemniak pozwolił na potrojenie liczby
ludności w bardzo krótkim czasie, a potem, złośliwie, uległ różnym pasożytom i przestał żywić ludzi. Był to olbrzymi szok socjalny. Wielu zmarło z głodu, wielu wyemigrowało do Ameryki.
Ludzkość boleśnie dowiedziała się o niebezpieczeństwach wynikających z monokultury.
[QZC08::067];[TZE03::381]
|
|