Kadzidło, 
wypis z Encyklopedii Kościelnej wydanej w 1876

 
Encyklopedja 
Koscielna
 
podług teologicznej encyklopedji Wetzera i Weltego z licznemi jej
dopelnieniami przy współpracownictwie kilkunastu duchownych i swieckich osób
wydana
przez
 X. Michała Nowodworskiego
 Tom IX 
Jezuici - Kapucynki. 
Warszawa
W Drukarni Czerwińskiego i Spółki
ul. Śto-Krzyska Nr 1325  
-1876-

[str. 622]

"Kadzidło, w liturgice incensum, bo się zapala (incenditur), ażeby się w dym pachnący rozeszło, po łacinie właściwiej z grecka thus thymiama -smoła, żywica wonna z drzewa arabskiego. U wszystkich narodów, zwłaszcza też na wschodzie, kadzenie (ob.) było oznaką uczczenia. Ażeby uczcić jaką osobę, napełniano wonnością pokoje, gdzie ją przyjmowano (Cant. Cant. l, l1), lano jej pachnący olejek na głowę (Luc. 7, 46. Joan. 12, 3), perfumowano odzież (Gen. 27, 27). Między podarunkami, jakie posyłał Jakób Józefowi do Egiptu, znajdowały się i wonności; królowa Saba ofiarowała je Salomonowi w najlepszych gatunkach (3 Reg. 10, 2). Trzej królowie Dzieciątku Jezus, między darami, kadzidło też ofiarowali. W przybytku Pańskim z rozkazu Boga był na to ołtarz kadzidła (Exod. 30, 6), na którym się paliło k., codzień rano i wieczór ręką arcykapłana dosypywane. Poganie na cześć swych bożków szczodrze kadzili, zkąd poeci honory kadzenia boskiemi zowią. Kościół Chrystusowy, spadkobierca wszystkich dobrych zwyczajów, i używanie k'a w swojej liturgji od początku zatrzymał. A lubo niektórzy używanie jego, jak światła, chcą wyprowadzić z pobudek zwyczajnych i naturalnych, dla rozpędzenia cuchnących wyziewów na zgromadzeniach i w lochach, to jednak niezaprzeczona, że były i wyższe powody tej ceremonji, skoro się k. poświęca i odmawia modlitwy stosowne (Romsee ed. r. 1854 t. l aot. p. 255). Kadzidło się używa dla uczczenia, oraz z następnych przyczyn mystycznych: a) palenie się k'a oznacza, że serca wiernych na służbie Bożej ogniem miłości tak goreć powinny; b) k. oznacza wonność łask Chrystusowych, na ludzi wylanych (ś. Dyoniz.), a to wedle słów onych: in odorem unguentorum tuorum currimus, adolescentulae dilexerunt te nimis; c) k. nie pachnie tyle, zanim się ogniem podpali, więc i modlitwy wiernych, których jest ono obrazem (wedle słów Ps. 140, 2. „Niech idzie modlitwa moja, jako kadzenie, przed obliczność twoją"), powinny być podniecane ogniem miłości Bożej; d) k. oznacza „modlitwy świętych" (Apoc. 5, 8. 8, 3. 4), ztąd ubogióm kadzidłem prosimy ich, ażeby i nasze pragnienia złączywszy ze swemi Bogu ofiarowali (Bouvry t. 2 p. 28 ed. 1859). Gatunki kadzidła wymienia Pismo (Exod. 30, 34): stakta, onycha, galban, w użyciu kościelnem najpospolitsze oliban i bursztyn (ob. Grana) i te są prawdziwem k'em; inne w tych braku: smółka zwyczajna, t. j. żywica drzew naszych iglastych, z mrowiska dobyta, jałowiec w jagodach, melissa i t. p., byle pachnące, przyjemne: „thuris materia suavis sit," powiada Cerem, bpi. Najlepiej utłuczone w proszek, mieszać jedne z drugiemi po aptekarsku, bo sam bursztyn np. ma być szkodliwy dla niewiast brzemiennych. Cerem, bpi (l. l c. 23 n. 3) zastrzega, ażeby, przy domieszywaniu innych, prawdziwego k'a była część znacznie większa. 
X. S. J"

[ilustracje kościelne wyłowione z sieci]

[QZC08::097]17-9;[QAB04::182]

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)


styczeń 2004

v.39

  Site Meter