Trinervitermes
(termit 'nosaty')


Skamieniałe wiatry.

Dziwne pytania chodzą ludziom po głowie. Na jednej z list dyskusyjnych padło pytanie, czy istnieją wiatry skamieniałe (fossilised farts). Okazuje się, choć to nieprawdopodobne, że rzadko, ale jednak istnieją. 
Zespół pod kierunkiem znanej prof. Lynn Margulis z Uniwersytetu w Amherst (Mass.), badając bursztyn z uwięzionymi owadami, wykrył bąbelki w pobliżu uwięzionego termita (p. zdjęcie
Mastotermes electrodominicus obok, w dolnym, prawym rogu). Szczegółowe badania mikroanalityczne wykazały, że w bąbelkach tych zawarty jest metan i dwutlenek węgla. Nie są to bąbelki powietrza, jakie by mogły być zaabsorbowane na powierzchni zwierzęcia, ale produkt metaboliczny, czyli po prostu owadzie wiatry, czyli bąki. Bursztyn liczy sobie kilkadziesiąt milionów lat, a termity są jedną z najstarszej grup owadów (należą do prostoskrzydłych, jak karaluch, nie jak mrówki należące, do błonkówek). Tak więc termity od milionów lat 'wypracowywały' dziurę ozonową, a my tylko dokładamy teraz swoją część. A i obecnie, zarówno termity jak i mrówki, stanowiące duży procent masy zwierząt (w skali światowej stanowią 10%, a w Amazonii aż 30 % biomasy zwierzęcej; na jednego człowieka przypada 200.000 mrówek!), mają poważny udział w tym procederze.  
Zmiany ekologiczne powodowane gazami wydzielanymi przez zwierzęta w wyniku normalnego metabolizmu ewolucja zapewne potrafiłaby jakoś opanować. Rzecz w tym, że zmiany powodowane przez człowieka zachodzą w tak krótkim czasie. 

[QZC07::023]2,3;VA-619p97;[RIO82::137];[QAB05::113]p205;[QAB05::161]p117

 


robotnik

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
sierpień 2003

v.26