|
Chcielibyśmy panu podziękować za ten rok
szkolny. Wchodzi nauczyciel, siada za biurkiem, na którym ktoś wypisał "HWDP" [ch... w d... policji - popularne hasło hiphopowców].
Ale wtedy Filut pokazuje faka: wyciągnięty środkowy palec dłoni podtyka pod nos anglisty. .. Filut do nauczyciela: - Chcesz zrobić mi pałę?! [wulgarne określenie seksu oralnego]. Chłopak z białym kapturem drażni nauczyciela jego
własną teczką: to podsuwa, to - gdy nauczyciel wyciąga ręce - znów
ją zabiera. Pedagog ciężko wzdycha, zestresowany kuli się przy
biurku. Kolejny chłopak udaje, że się onanizuje. Odległość między rozporkiem i twarzą anglisty - kilkadziesiąt centymetrów. Brunetka w szerokich spodniach i obcisłej koszulce głaszcze anglistę po włosach, ciągnie za rękę, droczy się. Filut rapuje dalej: - Sam siebie nakręcam, skułem się tymczasem! Pobujajcie se kutasem! ... chłopak z białym kapturem brudzi nauczycielowi twarz gąbką do tablicy. Jeden z chłopaków do kamery: - Trzy słowa dla pana: ch... ci w d...! Chłopak w brązowej bluzie pokazuje ciosy karate. Jego noga co chwila uderza kilka centymetrów przed twarzą nauczyciela. Chłopak w białym kapturze zakłada mu plastikowy
kubeł od śmieci na głowę. Śmiech. Anglista ściąga wiadro. Tymczasem
ktoś usypał mu na biurku "ścieżkę" z pokruszonej kredy [ścieżka - kupka kokainy gotowa do
wciągnięcia nosem].
Ostatnia scena. Kilka osób włącza dzwonki komórek.
Przystawiają mu telefony do
głowy. Ten już tylko się kuli. W przeraźliwym pisku przenikających
się melodyjek i budzików uczniowie otaczają ofiarę. ............................................................................. Gdybym przeczytał to nie w tym kontekście, założyłbym się, że to zabawy 'Hitlerjugend' z nauczycielem, który źle się wyrażał o Hitlerze, albo zabawy bojówek komsomolskich z popami, czy wreszcie 'zmiękczanie zatrzymanych' przez ubeków. Jak ta młodzież się marnuje. Takie talenta. Poszli by do szkoły dla fachowców od tortur, przecież takie są, i byłby z nich pożytek. No tak, ale tam trzeba by się uczyć! Warto, a nawet trzeba przeczytać całość w 'Gazecie', warto też zachować, jako zapowiedź i ostrzeżenie. Cytaty
i zdjęcia z 'Gazety', wydanie sieciowe, 6.9.2003 |
witrynę prowadzi |