Dom dookoła okna. 

Berghof, górska rezydencja Hitlera koło Berchtesgaden w pobliżu Salzburga (ale w Bawarii, po niemieckiej stronie granicy), znana jest z pięknego położenia. Ulokowana wysoko w Alpach Bawarskich, 500 metrów nad średniowiecznym miasteczkiem, sąsiadowała z rezydencjami całej wierchuszki III Rzeszy, m.in. Hermanna Goeringa i Martina Bormanna. Widok z okna salonu zatykał gościom dech w piersiach. Oczywiście świadomość bliskości wielkiego Adolfa pomagała przeżywać piękno tego miejsca. Hitler natomiast skromnie wyjaśniał zachwyconym gościom: 
'..po prostu pobudowałem dom dookoła wspaniałego okna.' Hitler uważał się za wielkiego architekta i artystę. 
A okno było, zaiste, wspaniałe. Przy dobrej pogodzie można je było opuścić w dół, wtedy panorama widoczna była bez przeszkód. Po prawej stronie, za przelęczą, Hitler widział swoją ukochana Austrię.

 


A tak wyglądała siedziba w całym górskim majestacie:

 

 

 

 

 

Aż nastały złe czasy dla Tysiącletniej Rzeszy.
W kwietniu 1945 siedziba Hitlera, wraz z siedzibami jego zauszników, została zbombardowana. 

A w kwietniu 1952 roku, dla uczczenia rocznicy popełnienia samobójstwa przez Hitlera, cały kompleks wysadzono w powietrze i na tym  miejscu posadzono las. 

 

 


Sam rejon Berchtesgaden od dawna stanowi całoroczny ośrodek turystyczny. Obok wspaniałego położenia, niewątpliwie sława miejsca wybranego osobiście przez Hitlera na swoją rezydencję bardzo przyczynia się obecnie do dobrobytu mieszkańców. 

[QZC07::035];[RIQ04::033]p401;[TZE04::081]

 


witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
sierpień 2003

v.26