Pierwszy chuch pełen czosnku.

Położne w krajach, gdzie czosnek jest codzienną przyprawą, prawie potrawą, wiedzą, że pierwsze chuchnięcia dziecka bardzo trąci czosnkiem. Rzecz w tym, że o ile łożysko jest filtrem dla większości związków wielkocząsteczkowych. z dużą łatwością przenikają przez nie związki drobnocząsteczkowe. A aliina czy allicyna mają masę cząsteczkową porównywalną z aminokwasami czy cukrami pojedynczymi. I te związki decydujące o zapachu czosnku (a także jego właściwościach antybiotycznych) pojawiają się w oddechu noworodka zaraz po 'zachłyśnięciu się' pierwszym powietrzem. Pewnie podobnie byłoby z alkoholem, ale nie słyszałem żadnej wypowiedzi na ten temat.. 
Sprawa jest interesująca nie tylko ze względów obyczajowych. Okazuje się, że łożyskowe przekazywanie związków zapachowych, a być może i smakowych, kształtuje preferencje pokarmowe noworodka. Na szczurach wykazano to nawet eksperymentalnie - matki karmione przed porodem pokarmem z dużą ilością czosnku rodzą szczurzątka, które wybiorą pokarm z czosnkiem, jak tylko będą same jadły i da się im do wyboru różne dania. 
I znów ciśnie się pytanie - a jak jest z alkoholem? 

 
Jak można wnioskować z różnych źródeł pisanych i malowanych, rodzić można się w różnym wieku. Nadaje to sprawie 'wrodzonych' preferencji smakowych dodatkowego kolorytu i znaczenia. 

Fresk Bartolo di Fredi (1330 - 1410) w San Gimignano koło Sieny, Włochy. 
(fragment)

[QZC07::022];[QRE01::171]p113;QCP05094\02\66

  


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
sierpień 2003

v.26