|
Pies, który listy pisywał. Kiedy kupiłem te książki w krakowskim
antykwariacie, widziałem ich dziwność, ale czytanie musiałem odłożyć na
potem ze względów obiektywnych. Teraz wpadły mi w rękę i bardzo mnie
ubawiły. |
Mein Hund Rolf Von Paula Moekel Siebente unveränderte Auflage oraz część druga: Erinnerungen und Briefe des
Hundes Rolf
(z księgozbioru R. Antoszewskiego |
|
Paula Moekel |
|
Pewna pani, żona prawnika w Mannheim, miała psa Rolfa. Po jego zachowaniu zorientowała się, że Rolf rozumie wszystko, co się do niego mówi i dookoła niego dzieje, i wkrótce doszło do prawdziwego, intelektualnego zbliżenia. Zaczęło się od powtarzalnych znaków na 'tak i 'nie'. Rolf stukał lewą łapą w rękę pani dwa razy na 'Tak', trzy razy na 'Nie'. Kiedy odpowiedział 'tak' na pytanie, czy chce się nauczyć alfabetu - zaczęły się lekcje. Rolf sam przypisał poszczególnym literom numery i dokładnie je pamiętał. Wkrótce nauczył się wystukiwać odpowiedzi na paletę, jak widać na zdjęciu.
Pierwsze
kontakty były proste. Kiedy pokazano mu namalowany kwiatek, Rolf
odpowiedział stukając: 7 5 13 8 5, co w umownym alfabecie oznaczało 'bliml',
a przetłumaczone na niemiecki wychodziło na 'Blümchen' - bo tak wymawia
się w dialekcie Pfalz to słowo. A skąd niby pies miał znać wymowę
literacką, skoro i tak jej nie ma w języku niemieckim?.. Odróżniał kolory
kwiatów, co jak na psa było czymś wyjątkowo nadpsim. [QZC07::002];[QAB04::018];[QAB04::019] |
witrynę prowadzi |