|
Drogocenna kauri w Nkisi Nkondi.
Dzieła sztuki ludowej krajów egzotycznych, kiedyś
wyrzucane na śmietnik lub co najwyżej trzymane w szufladach muzeów
uniwersyteckich, nabierają obecnie niebywałej wartości.
Pewien rekord w tym względzie pobił niedawno ten oto posążek z Konga,
który na aukcji sprzedano za prawie półtora miliona dolarów
US. Stosunkowo duża figura (około 1,5 m) przedstawia Nkisi Nkondi - 'rzecz
która robi rzeczy' - jakby siła sprawcza w ludowych wierzeniach. Potrafi
robić rzeczy dobre i złe, należy tylko dokładnie wiedzieć, jak Nkisi
Nkondi obsługiwać. Robią to oczywiście osoby mające
odpowiednie umiejętności, czyli czarownicy. Moc Nkisi Nkondi
przywołuje się poprzez wbijanie gwoździ w dokładnie określone miejsca. Rytuał
chroni przed złodziejami i czarami, przypieczętowuje nieodwracalne pakty i
kontrakty, ale może też sprowadzać choroby, nieszczęścia i śmierć.
Zwraca uwagę duża muszla kauri wprawiona w najwidoczniejszym miejscu - na pępku.
Widać też, że wielokrotnie bóstwo było wzywana na pomoc w potrzebie plemienia, bo
ma mnóstwo rytualnie powbijanych gwoździ w odpowiednich miejscach. Warto przypomnieć, że gwoździe w
pierwotnych społeczeństwach miały olbrzymią cenę, ponieważ wprowadzały zupełnie nową
technologię tam, gdzie posługiwano się narzędziami drewnianymi, kościanymi lub
muszlowymi. Wręcz magicznie spajały to, co innymi sposobami spajać się nie dało.
[QZC06::035]11
|