Andrea del Sarto 
(1486 - 1530)


 

 

 

Renesansowe kluby smakoszy. 

Kiedy we Włoszech rozszalał się renesans, nie było dziedziny życia, która by nie poddała się radykalnym przemianom. Obok rozkwitu sztuk plastycznych, niebywałego dostojeństwa dostąpiła też sztuka kulinarna. Niektóre jej osiągnięcia graniczyły z szaleństwem czy wyuzdaniem. Powstawały kluby wielbicieli garnka, kotła, poszczególnych dań, czy sposobów podawania jadła. 
Do jednego z takich klubów, do 'Klubu Kotła' (Compagnia del Paiolo), należał też słynny malarz florentyński Andrea del Sarto (1486 - 1530). Członkowie klubu przygotowywali kolejno przyjęcia, które miały być i zabawne, i wystawne, a przede wszystkim wyśmienite w smaku. Kiedy przyszła jego kolej zorganizowania przyjęcia dla klubowiczów, pobudował świątynię o kolumnach z kiełbas i parmezanu. W niej umieścił na pulpicie z cielęciny pieśniarz o kartach z lasagni i nutach wypisanych ziarnkami pieprzu. A pieprz był bardzo kosztowną przyprawą w owych czasach. 
Prześcigano się w pomysłach. W towarzystwie 'Wielbicieli Casseroli' (Compagnia della Cazzuola), członkowie ubrani w kombinezony murarzy zbudowali budynek z bochenków chleba jako cegieł i ciast scementowanych lasagnia.. 
Sam Leonardo da Vinci odznaczał się kulinarnymi wymogami. Swojej gospodyni Matrinie dawał bardzo szczegółowe instrukcje co i jak ma przyrządzić, i swoim zwyczajem, aby nie było niejasności, robił dokładne rysunki ilustrujące te życzenia. Wymyślił też mechanizm obracający rożen w ogniu, niestety nie mogę znaleźć zasady jego  działania. 
Przybliżone pojęcie daje poniższy rysunek. Niestety jest to 'siódma woda po kisielu' i nie można z tego wykoncypować istoty funkcjonowania tego mechanizmu. 

[QZC06::032];[QIL96::010]p37;QCP05096\10\38;

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
czerwiec 2003

v.22