Pogrzeb kardiologa.

Zmarł słynny kardiolog i Stowarzyszenie Naukowe Kardiologów urządziło uroczysty pogrzeb. Trumnę ustawiono na tle olbrzymiego serca przybranego gustownie mnóstwem kwiatów. Przyjaciele i działacze Towarzystwa wygłosili barwne mowy pogrzebowe, poczym otworzyły się drzwiczki sprytnie wmontowane w sercu i trumna powoli wtoczyła się do wnętrza a drzwiczki zatrzasnęły się na wieki. 
Jeden z obecnych żałobników nie wytrzymał w tym momencie i wybuchnął śmiechem, starając się go przytłumić, zatykając usta chusteczką. Oczy wszystkich obecnych zwróciły się w jego stronę z niesmakiem. 
Na co ów nietaktowny żałobnik wykrztusił przez chusteczkę - 'przepraszam, ale ja jestem ginekologiem, członkiem Stowarzyszenia Naukowego Ginekologów, wyobraziłem sobie mój pogrzeb...'.
Obecny na pogrzebie proktolog po prostu zemdlał.     

od MW-dzięki;[QZC06::042];QNT81::017]

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
czerwiec 2003

v.22