Rober May
(1588 - c.1665)


Zabawy przy stole.

Nie ma nic gorszego jak biesiadowanie na ponuro. Wrzód żołądka murowany. 
Znakomici kucharze, którzy weszli do historii kultury, wiedzieli jak urozmaicać przyjęcia. 
Robert May (c. 1588 - 1665), słynny kucharz angielski działający w Anglii elżbietańskiej i cromwellowskiej unowocześnił bardzo kuchnię zalecając spożywanie zieleniny i sałatek, tworzył też dania, prawdziwe dzieła sztuki, coś na pograniczu kulinarii, żartu i happeningu. W swojej książce wydanej w1660 z dumą opisuje jedno z takich kulinarnych dzieł. 
Do sali biesiadnej wjeżdża na kółkach statek zrobiony z ciast i podejmuje walkę z zamkiem zrobionym także z ciast i kartonu. Zamek jest jak prawdziwy - otoczony murami obronnymi z bramami zabezpieczonymi spuszczanymi kratami. Przeciwnicy uzbrojeni są w armaty z ciasta, ale strzelają prawdziwym prochem, a między nimi ułożony jest jeleń z ciasta wypełniony winem. W pewnym momencie jedna z dam wyciąga strzałę, którą przeszyty jest jeleń, leje się krew, jak prawdziwa. Żeby zabić niemiły zapach prochu, damy obrzucają się jajkami, ale to tylko skorupki wypełnione pachnącą i słodką wodą. Kiedy huk armat ucicha, uchyla się przykrywka i ze stojącego obok olbrzymiego nadziewanego placka wyskakuje stado żab. Panie w pisk, wskakują na krzesła, jak przed myszami. Wtedy z drugiego placka wyfruwa stadko kosów, które przerażone, wpadają na świece gasząc je, "co z fruwającymi ptakami z góry i skaczącymi żabami na dole, zapewnia wszystkim niezapomnianą uciechę" - zapewnia autor. 
Tego rodzaju rozrywki popularne były na elżbietańskim dworze. 
Są opisy z karzełkami wyskakującymi z nadziewanych placków, znane jest też przyjęcie, w czasie którego błaźni wskakiwali do olbrzymiego ciasta z kremem obryzgują radośnie wszystkich dookoła. 
Większość jednak posiłków spożywano bogobojnie, jak przedstawia Anthonius Claeissins na obrazie rodziny przy modlitwie przed zabraniem się za smakowitą pieczeń. Tak wygląda, jakby modlili się do pieczeni, ale bogobojność tu oczywista.  

[QZC06::034];QCP05096\10\70;[QIL96::010]p69-72 

 

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
czerwiec 2003

v.22