Powietrzna flota kalifa al-Aziza.

W oczekiwaniu na niebiańskie nagrody, w których kuchnia, obok hurys, odgrywa zasadniczą rolę, możni władcy arabscy czynili wiele wysiłków by jakoś się do tego co ich czeka przyzwyczaić. 
Kalif Egiptu al-Aziz (955 - 996), znany z wystawnego życia i wyszukanego smaku, wykorzystał do celów kulinarnych transport powietrzny. Chyba precedensowa to sprawa. Kalif przepadał za czereśniami, a nie było wtedy lepszych czereśni, niż czereśnie libańskie. 
Aby mieć na stole zawsze porcję świeżych czereśni libańskich kalif wykorzystał gołębią flotę powietrzną. Wieziono do Libanu klatki z gołębiami, a tam, regularnie wypuszczano pewna ich ilość ze świeżutkimi czereśniami przyczepionymi do ich łapek. Gołębie oczywiście wracały do gołębnika w Egipcie, tam odczepiano im cenne owoce i dostarczano je na stół kalifa. Gołębia flota wędrowała z powrotem do Libanu po następną porcję przysmaku. 

[QZC05::091];VA-783p59=[QRE01::147];[QAB03::655]p81

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
maj 2003

v.20