Podarunki ślubne. 

W roku 1942/3 niemieccy młodożeńcy obdarowywani byli przez państwo z ponurym gustem wydaną książką Adolfa Hitlera 'Mein Kampf'. Portret Hitlera przy stronie tytułowej chroniony był cienką wkładką pergaminową i zaopatrzony facsimile samego Fuehrera. 
A na osłodzenie pierwszych kroków pożycia małżeńskiego młodożeńcy otrzymywali dodatkowe kartki żywnościowe, za które można było kupić w wyznaczonym sklepie nastepujące artykuły: 

150 g mięsa,
50 g masła (prawdziwego),
40 g oleju,
200 g chleba,
50 g kaszy lub owsianki,
100 g cukru,
25 g namiastki kawy tzw. "Ersatz"
i dodatkowo po jednym jajku
na każdego gościa weselnego.

 

Nie mogę się doszukać, czy młodożeńcom też przysługiwało po jajku. 

Tak bardzo zaciskali pasa, a wojnę jednk przegrali, choć w sumie z dużą korzyścią. 
A myśmy znacznie mniej zaciskali pasa, a jednak wygraliśmy wojnę jaruzelską, tylko że z jakimi wynikami.. 

[QZC05::090];[QEP03::021]p215

  


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
maj 2003

v.20