Zegarek zapachowy. 

Sprawa mierzenia czasu, określania w jakim momencie dnia czy nocy akurat się znajdujemy, była od niepamiętnych czasów rzeczą ważna dla każdego, kto chciał wykonywać poprawnie swoje obowiązki w stosunku do Boga (modlitwa), czy organizować pracę. Już w starożytności niektórzy bogowie byli bardzo kapryśni i skuteczność modłów uzależniali od właściwego momentu ich składania. W ciemności rzecz była szczególnie trudna nawet, gdy już były mechaniczne zegary. Zapalenie światła jeszcze dwieście lat temu, to był skomplikowany ciąg czynności -  hubka, krzesiwo, łuczywo czy świeca. Dochodziły jeszcze kwestie bezpieczeństwa. 
Na pomysłowy sposób rozwiązania tych trudności wpadł bretoński szlachcic Jean-Jacques Renouard de Villayer, członek Rady Królewskiej Ludwika XIV w XVII wieku. W tarczy zegarowej przy cyfrach oznaczających godziny wywiercił małe zagłębienia, które wypełniał przyprawami o kreślonych, łatwo odróżnialnych zapachach. Nocą wystarczyło wyciągnąć rękę do czasomierza umieszczonego koło łóżka, pomacać, gdzie jest wskazówka godzinowa, wetknąć palec w zagłębienie i zbliżyć palec do nosa. Kminek, wiadomo, trzecia rano, koperek, piąta, itp. Prawdopodobnie pieprz mielony znajdował się w zagłębieniu przeznaczonym na czas definitywnego budzenia się przez kichanie. Jeśli może być zapachowy zegar, to może być też zapachowy budzik. 
Dla pań można by zmodyfikować wynalazek przez zastąpienie przypraw odpowiednią gamą perfum. Zasadniczą zaletą takiego budzika jest jego 'osobistość'. Powąchanie palca nie budzi innych, jak to robią wszystkie budziki sprężynowe czy elektroniczne. Szkoda, że wynalazek się nie przyjął. A może by tak wypuścić na rynek serię dla amatorów, snobów i miłośników przypraw kuchennych? 
Były też inne próby rozwiązania problemu orientacji w czasie nocy. Poniższa ilustracja przedstawia czasomierz z połowy XVI wieku (Norymberga, ok. 1550). Pozycję wskazówki (była tylko jedna wskazówka godzinowa), można było określić wsuwając palec w otworki wieka zegarka. Wersja ta stosowana bywa do dziś w niektórych typach zegarków dla niewidomych. 

[QZC05::073];[RIO36::048]p43;[TZE01::238]

 

 


witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
kwiecień 2003

v.19