Wyrzuty sumienia Kałasznikowa.

Kałasznikow, to żywy symbol broni, która zawojowała świat. Ponad 100 milionów egzemplarzy zabija ludzi na całym świecie z zadowalającym skutkiem, na ogół bez reklamacji. Każdy oryginalny karabin oddaje 10.000 pocisków, zanim się zdekalibruje. Łatwo wyliczyć, że samymi tylko kałaszami wielokrotny 'overkill' mamy zapewniony dla całej ludzkości. 
Michaił Timofiejewicz Kałasznikow, który ma teraz 84 lata, zaczął mieć wyrzuty sumienia, że jego nazwisko na zawsze łączy się ze śmiercionośną bronią. Postanowił się zrehabilitować i .. podpisał umowę o współpracy z niemiecką firmą produkującą parasole. Z 'kałaszem' chodzić będą teraz po ulicach panie i nobliwi panowie. 
A na produkcji kałaszów wiele zarobili Rosjanie, ale i inni, jak mogli, to pieniędzmi też nie gardzili. Zanotować można jako ciekawostkę fakt, że palestyńscy terroryści, którzy zasłynęli porwaniem włoskiego statku 'Achille Lauro' w 1985 byli uzbrojeni w kałasze dostarczone z Polski. Chyba nie za darmo.. 
 

Oto standardowy model kałasza AK-47 (Avtomat kałasznikow):

Ale bywają i takie, jak ten oto automat znaleziony przez amerykańskiego żołnierza w Bagdadzie w kwietniu 2003. Jest to automat ze złota z wygrawerowanym napisem:

"Podarunek od Prezydenta Saddama Husseina". 

Ciekawe, za co można było taki podarunek otrzymać i ile egzemplarzy takiej broni wykonano..
 

PS. 
Akurat prasa doniosła, że zabójca inwalidy na statku 'Achille Lauro' został ujęty, właśnie w Bagdadzie. Świat jest mały. 

[QZC05::039];[QNT77::087];[QNT71::115];[PRA00::030];QCP05094\00\Hd02


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
kwiecień 2003

v.19