Beznadziejność. 

Pewien sfrustrowany krajan, dręczony beznadziejnością i wewnętrznym, niejasnym niepokojem, postanowił zasięgnąć źródłowej informacji, czym to ta beznadziejność jest. 
Po fachową informację sięgnął do nieocenionej zresztą, darmowej, encyklopedii internetowej "WIEM". 
Odpowiedź przyszła natychmiast spod adresu: 
http://wiem.onet.pl/wiem/fts.html?q=beznadziejno%B6%E6&x=47&y=12   
Ale.. nie była to informacja podnosząca na duchu. Pod hasłem beznadziejność przeczytał bowiem: 

W kilka dni potem informacja była ta sama, ale pojawiło się wyjaśnienie, że encyklopedia, kiedy nie znajdzie poszukiwanego hasła, podaje pierwsze, w którym zawarte jest poszukiwane słowo. A tym słowem, dziwnym trafem,  była 'Polska'. 
Kiedy dziś sprawdziłem to samo hasło, odpowiedź była poprawna, choć szkoda, że encyklopedia nie wyjaśnia, co to jest beznadziejność: 

"Nie znaleziono żadnego hasła."

Mały lapsus komputerowy potwierdzający jedynie fakt, że stopień skomplikowania systemów komputerowych przerasta możliwości przewidzenia wszystkich skutków. Nic to w przypadku 'beznadziejności', na którą leki można znaleźć w barku, ale jak coś takiego wyskoczy podczas kierowania lotem kosmicznym lub atakiem bombami sterowanymi  komputerowy raj staje się piekłem. 

[QZC05::032]

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

Site Meter
kwiecień 2003

v.19