(fragment zdjęcia)



Młodożeńcy na  świeczniku.

Na Żuławach Wiślanych, w dolinie Nogatu, jeszcze w pierwszej połowie dwudziestego wieku, kiedy ta część Polski wchodziła w skład Wolnego Miasta Gdańska, praktykowano piękny obyczaj weselny.
Drużki i drużbowie, ubrani w najelegantsze stroje - panny w bieli z wiankami na głowie, czarnych pantofelkach,  kawalerowie w smokingach, cylindrach, odświętnych pantoflach z białymi getrami - szli w tany. Niezwykłością tego tańca były małe świeczniki trzymane w ręku, na nich dwie świece a pomiędzy świecami kukiełki - drużki miały na świeczniku kukiełkę panny młodej, drużbowie natomiast kukiełkę młodożeńca. 
Najczęściej był to pierwszy i ostatni raz, kiedy młodzi na prawdę znajdowali się na świeczniku. Potem czekała ich mozolna praca na żyznych Żuławach. 
Ciekawe, czy istnieje jeszcze ten obyczaj, czy zachowały się jego ślady?  

[QZC05::013];QAB02::788]p291

 


Foto z: Lands and Peoples, vol. II, ed. G.D. Clewell, Grolier Soc., New York, 1943

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

marzec 2003
v.18

Site Meter