Impulsoria - ratunek dla kolejnictwa.

Wobec likwidowania połączeń kolejowych, wiele torów nie będzie używanych przez te okropne lokomotywy, które hałasują, iskrzą, sapią, turkoczą, niepokoją dziczyznę, itp.  Aby jednak zapewnić sprawny transport i uchronić tory przed rozbiórką na złom przez miejscową inicjatywę , można wrócić do starych, ale jarych pomysłów. 
W 1850 w Anglii opatentowano urządzenie transportowe idealnie łączące upadające zdrowe rolnictwo z upadającym zdrowym kolejnictwem. Są to 'Impulsoria' - pojazdy czterokonne, szynowe, umożliwiające równocześnie zbiór cennego nawozu końskiego. 
Cztery koniki pod opieką maszynisty (impulsorysty, to poważniej brzmi) zaprzęgnięte do mechanicznego urządzenia drepczą sobie na pasie transmisyjnym, który podłączony jest odpowiednim mechanizmem poruszającym koła. W ten sposób wykorzystuje się zalety kolejnictwa (brak wybojów), chroni konie przed rzeźnikiem, zachowuje się postępowe tradycje rolnictwa polskiego, no i zapewnia wygodny i tani transport klasie robotniczej i zdrowym elementom miast i wsi. Odpowiednie korytko przymocowane na przegięciu pasa transmisyjnego zbiera cenny nawóz. 
Ponieważ patent już dawno wygasł, produkcje można uruchomić natychmiast bez dodatkowych kosztów. 

 [QZC04::097];QCP05090\17\059;[QIL90::017] 

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

luty  2003
v.18

Site Meter