|
Szczury i koty. Wydawałoby się, że koty i szczury niewiele mają ze sobą wspólnego, a jednak łączy je nieopanawana słabość do waleriany (Valeriana officinalis) i wszystkim co walerianą trąci. Na tym polegała prawdopodobnie sztuczka, jaką zastosował słynny Pied Piper wyprowadzając szczury z miasteczka Hameln wprost do Wezery. Sądzi się, że potrafił zainteresować szczury korzeniami waleriany sprytnie trzymanymi w kieszeni. Działo się to rzekomo 26 czerwca 1284 (albo 22 lipca 1376!), a wydarzenie utrwalone zostało w literaturze i muzyce.
Ale
czy w związku z tą słabością i szczurów i kotów do waleriany przyszło
komu do głowy perfumować koty walerianą dla podniesienia ich wydajności
pracy? Wtedy szczury same powinny im leźć w pazury! A już szczytem szczęścia
byłyby koty perfumowane walerianą i szczury z wszczepionym genem
odpowiedzialnym za syntezę walerianowych olejków eterycznych. Jest to
zupełnie możliwe, mając na uwadze manipulacje genetyczne. Wtedy szczury
lgnęłyby same do kotów, a koty miałyby dodatkową przyjemność w łapaniu
walerianowanych szczurów. Przyjemność po obu stronach. [QZC00::079];[QAB03::431]p354;QCP05066\18\323 |
witrynę prowadzi |