Podróż w nosie kolibra.  

Trudno sobie wyobrazić coś bardziej dziwnego, romantycznego w pewnym sensie i egzotycznego, jak pokonywanie setek kilometrów, mając za siłę pociągową kolibra i siedząc sobie wygodnie w jego nosie. A tak spędza życie pewien gatunek roztocza Rhinoseius epoecus. Może sobie na to pozwolić, bo jest to maleńki pajęczak nie przekraczający 0.5 mm długości. Zasadniczym jego pokarmem jest pyłek i nektar kwiatów zapylanych przez kolibry. Dla tego stworzonka jest to pięknie kwitnąca Hamelia patens, rosnąca w Kalifornii i Meksyku. Roztocz żeruje w kwiatach, ale niektóre osobniki czują przemożną chęć do dalekich podróży. Prawdopodobnie jest w tym sens bardzo zasadniczy - trzeba poszukać dalekich partnerów, by ustrzec się przed chowem wsobnym. By spełnić swoje marzenie, roztocz czeka, aż między płatkami kwiatowymi hamelii pojawi się dziób kolibra. Wtedy zbiera wszystkie siły, błyskawicznie wsiada na dziób i spieszy do otworu nosowego kolibra. Ma na to bardzo mało czasu, ptak szybko wypija nektar i udaje się dalej - 'obsługa' jednego kwiatka trwa zaledwie około 5 sekund. W nosie kolibra roztocz czuje się bezpiecznie, nie robi przewoźnikowi  szkody, może nieco drażni, ale przecież koliber nie dłubie sobie w nosie.  Nie ma na to czasu i palców..
Sztuka przeżycia dla roztocza polega teraz na tym, by wysiąść z nosa we właściwym miejscu. Musi to zrobić bardzo precyzyjnie, bo szanse na spotkanie partnera swojego gatunku istnieją tylko na innym krzaku hamelii. A koliber odwiedza też kwiaty innych gatunków roślin. Roztocz podejmuje decyzję opuszczenia nosa swojego przewoźnika kierując się zapachem kwiatów. Jak tylko koliber odwiedzi następną hamelię, wysiadka musi być błyskawiczna - roztocz sprintem biegnie po dziobie i wyskakuje wprost między płatki kwiatowe w objęcia  samic spragnionych 'cudzesów'. Jeśli zrobi to o ułamek sekundy za późno, spadnie na ziemie i sczeźnie marnie nie spełniając swojego życiowego zadania. Potrzebny jest tu nie byle jaki wyczyn sportowy. Roztocz biegnie po dziobie kolibra z prędkością 6 mm na sekundę, Stanowi to 12 długości jego ciała w ciągu sekundy, co odpowiada szybkości rekordowej geparda w pełnym biegu. 
Po osiedleniu się w nowym kwiecie roztocz spędza czas na rozpuście i obżarstwie trwającym do śmierci. Ponieważ kolibry tego gatunku są ptakami przelotnymi - spędzają lato na wybrzeżach Kalifornii a zimę w środkowo-zachodnim Meksyku -  maleńkie roztocza pokonują wiele setek kilometrów jako pasażerowie w jamie nosowej tego klejnotu ptasiego świata. 

Na ilustracji jest inny gatunek kolibra na kwiecie Hibiscusa, ale widać tu wyraźnie typową budowę dzioba kolibra, na jakim odbywa się wyścig o właściwe miejsce 'wysiadki' z nosa przewoźnika.   

[QZC04::005];[QAB03::288]p426;VA-768p87;RCP05036\35\040

 


Hamelia patens (rodz. Rubiaceae - Marzanowate)

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

luty  2003
v.18

Site Meter