Biustonosz doskonały.

Palma kokosowa (Cocos nucifera) znana jest z niezliczonej liczby zastosowań w rejonach tropikalnych. Jest nieoceniona w budownictwie lokalnym, wspaniały owoc ma wielkie wartości pokarmowe, produkuje się z niej włókna, maty, liny, naczynia na wodę, w kokosach znajdowane bywają kokosowe perły, ale owoc ma też pomysłowe zastosowanie w .. bieliźniarstwie, jeśli można tak to nazwać. 
Piękne dziewczęta na Rarotonga (wyspa w Archipelagu Cooka, samorządne terytorium Nowej Zelandii), szyją sobie, a raczej nanizują śliczne biustonosze ze skorup owoców kokosowych. Biustonosz taki ma wiele zalet. Jest niezniszczalny, kształtotwórczy (słyszałem, że to bardzo ważne), łatwy w praniu - wystarczy wyłożyć na mrowisku, w pewnym stopniu może też pełnić rolę obronną, jeśli ktoś chciałby się  bronić w tych sprawach w tym klimacie. 
I pomijając różne botaniczne drobiazgi (to nie jest orzech, lecz pestkowiec, to nie skorupa, tylko endokarpium), wygląda to razem ślicznie. 
A sama palma to botaniczny cud - wysoki, prosty pień (kłodzina), do 25-30 m wysokości, zakończony olbrzymim pióropuszem liści do 6 m długości. Kokosy, duże owoce ważące do 8 kg i 25 cm średnicy dają sobie doskonale radę z wodą morską, kiełkują na plażach nasyconych słoną wodą i znoszą długie podróże morskie w poszukiwaniu wysp i atoli, gdzie się chętnie zasiedlają. 
Teraz orzechy kokosowe są w Polsce łatwo dostępne. Czy ktoś pomyślał o produkcji  biustonoszy kokosowych dla polskich pań i panienek?  

QZC04::048];RCP05071\14\262,138

 

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

luty  2003
v.18

Site Meter