Władysław V
(w koronie)

Jedno zdziwienie dziennie - ...


Król Władysław V a sprawa katyńska. 

"Jego Majestat Władysław Piąty, z Łaski Bożej Król Polski, Węgier i Czech, Wielki Książę Litwy, Śląska i Ukrainy, Hospodar Mołdawii, etc., etc., etc., Wysoki Kapłan Słońca.." ..... i dalej Jego Królewski Majestat opisywał sowieckie zbrodnie udokumentowane mapą pokazującą miejsca eksterminacji Polaków, następnie oskarżał Brytyjczyków o ukrywanie faktów i dyplomatyczne wspomaganie Bolszewizmu. Dlaczego Bolszewicy mają prawo domagać się polskich teryteriów, kiedy Polska nie może się domagać zwrotu ziem zagrabionych poprzednio przez Rosję, zapytywał. 
Ten królewski manifest napisał i rozprowadzał w porozumieniu z Polonią brytyjską w początkach maja 1943 hrabia Geoffrey Potocki de Montalk, jego zdaniem prawowity następca tronu i innych godności, jak to wyliczał na wstępie ów 'Manifest Katyński'. 
W podsumowaniu Władca stwierdza: 
"Już NAJWYŻSZY CZAS na zawarcie negocjowanego pokoju, w którym miejmy  nadzieję, Niemcy dadzą sobie wyperswadować by odpowiednio szanować prawa Polski; Polska i Węgry powinny się zjednoczyć jak to sugeruje załączona mapa (z ewentualnymi koncesjami na rzecz Niemiec), żydom (!) można będzie pomóc jeśli wykażą zrozumienie, choćby w tej ostatniej godzinie, wyrażą skruchę i będą się zachowywać należycie; Carat należy przywrócić w Rosji a Francję ponownie uczynić królestwem. Niech Żyje Polska!"

Natychmiast po rozpowszechnieniu tego Manifestu rozpoczęły się ataki i z prawa, i z lewa, zarówno prasy jak i rządu. Skończyło się na tym, że autora, pod jakimś pretekstem wysłano do obozu pracy (coś w rodzaju internowania w czasie wojny). Przypomina to żywo losy innego głosiciela prawdy katyńskiej - Rona Jeffery. Też, jak Potocki, znalazł się w obozie karnym za uświadamianie Anglików o poczynaniach Sowietów. Opisał to potem w książce "Red runs the Vistula" (wkrótce polskie tłumaczenie) a losy swoje przypisał sowieckim agentem, którzy rządzili sie wtedy w angielskich władzach jak u siebie..

Ale kim był Władysław V, hrabia Geoffrey Potocki de Montalk? I tu parę niespodzianek. Urodził sie w 1903 w Nowej Zelandii. To chyba jedyny pretendent do tronu europejskiego z tego kraju. Ojciec jego był potomkiem arystokratycznej rodziny Potockich, która rozbiegła się po całym świecie w wyniku carskich konfisskacji i prześladowań. Z zawodu był architektem, ale urodził się w Anglii, już na emigracji. Geoffrey miał typowe 'trudne dzieciństwo'. Do szkoły chodził boso nawet zimą, był ciągle głodny, w domu się nie przelewało. Potem studiował w Nowej Zelandii to i tamto, ale obraził się na ten koniec swiata, zostawił żonę, dziecko i wywędrował do Anglii. Różnych zajęć się chwytał, ale przede wszystkim był poetą. Przy tym sam swoje utwory drukował, wchodził w konflikt z prawem nieraz, dziewczyny zmieniał jak papier w swojej maszynie drukarskiej. A żeby rzecz opowiedzieć krótko - był ekscentrykiem do granic absurdu czy szaleństwa. Zachowywał się, bywało, skandalicznie. Ubierał się przedziwnie, nie wahał się przyznawać publicznie do swoich sympatii hitlerowskich. Kiedyś po procesie sądowym powiedział 'Heil Hitler', co w czasie wojny było niezła prowokacją. Traktowano go jak wariata, dopóki nie wyskoczył ze sprawą katynską. 
Wreszcie rozczarował się do Anglii i przeniósł do Francji. Wyremontował wiejską chatynke i tam osobiście drukował na starej maszynie swoje poezje i filozoficzne eseje. Było to jego prywatne wydawnictwo 'Melissa'. 
Odwiedzil swoich poddanych w Polsce kilka razy, bywał też pod koniec życia w Nowej Zelandii. Zmarł we Francji i olbrzymie zbiory książek oraz korespondencji z prominentami literatury angielskiej i nowozelandzkiej w dużej mierze przepadły w zdemolowanej chatynce pod Draguignan w południowej Francji. 
Ostatnio kuzynka hrabiego pracująca na Victoria University, Stephanie de Montalk opublikowała jego biografię, opisała też tło kulturalne i polityczne sfer, w kórych działał Władysław V - "Unquiet World" opublikowało wydawnictwo Uniwesyteckie w Wellington. 

QRE01::098];[QZC03::026]

 


... poza tronowa


... przy pracy na swojej maszynie drukarskiej
(Wydawnictwo 'Meliss')

 


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz
(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

listopad  2002
v.10

Site Meter