|
Energizujące majtki radowe.
Mężczyznom, którzy z jakichś przyczyn nie mogli 'radośnie
korzystać z okazji i spełniać swoich obowiązków [męskich]' polecano
środek, który 'niezawodnie regulował i wzmacniał osłabione gruczoły
i odpowiednie więzadła'. Tak brzmiała reklama prasowa.
Były to mini-majteczki zaopatrzone w paseczki do utrzymania na biodrach.
Tajemnicza ich moc lecznicza polegała na cudownym działaniu radu, bo materiał z kórego
były uszyte nasycony był solami tego radioaktywnego pierwiastka. Majtki takie produkowała w latach
trzydziestych amerykańska firma "Home Products Company" w
Denver, Colorado, i można je było zamówić z dostawą do domu jako
"TESTONE".
Przypomnijmy, rad (Ra226), pierwiastek promieniotwórczy został
odkryty w 1898 przez naszą rodaczkę Marię Skłodowską wraz z Piotrem
Curie. Jeszcze kilkadziesiąt lat po odkryciu promieniotwórczości uważano,
że radioaktywność jest 'dobra na wszystko', choć w latach
trzydziestych wiadomo już było o jego szkodliwości. Teraz wiadomo, że
'szkodzi na wszystko' i dlatego właśnie ma zastosowanie medyczne... Szczególnie
skutecznie niszczy komórki rozrodcze.
Niestety często tak się działo i dzieje w medycynie, że coś nowego
otrzymuje rangę panaceum, i co dziwniejsze, działa! Dopiero potem coś
się psuje i wychodzi na to, że działać nie powinno...
A na reklamowym rysunku te 'flaczki' pod majtkami oznaczać mają
uzdrawiające promieniowanie wysyłane przez sole radu. QZC02-095;QRE00-048;VA-642p178
|