|

Dama aztecka przygotowująca napój
(Codex Tudela, XVI w)
|
Napój czekoladowy
po indiańsku.
Jak napój czekoladowy, to na słodko - tak
jest przynajmniej wedle naszych kuchennych przywyczajeń. Nie tak jednak było
u Azteków i Majów, którzy kilkaset lat przed przybyciem Europejczyków
na ich ziemie raczyli się tym świetnym napojem.
Jeden z pierwszych opisów czekolady jaki się zachowal, to książka
opublikowana w Wnecji w r. 1556 przez członka wyprawy Corteza.
Nie znane jest jego nazwisko, nazywany jest przrz znawców przedmiotu
Anonimowym Konwistadorem. Daje w niej szczegółowy opis Tenochtitlan, a
przygotowywanie napoju czekoladowego opisuje w ten sposób:
"Nasiona te, które nazywa sie migdałami [!] lub cacao miele sie na
proszek, który umieszcza się w naczyniach [...] i nalewa sie do nich
wody i miesza łyżką. Po dokładnym wymieszaniu przelewa się płyn z
jednego naczynia do drugiego (wiele razy), aż powstanie piana którą
przenosi się do innego, specjalnego naczynia. I kiedy zechcą pić
mieszają (dodają) pianę srebrnymi lub złotymi łyżeczkami i piją.
Trzeba jednak szeroko otwierać buzię [...] i pić łyk po łyku. Napój
ten to najzdrowsza rzecz i najlepsze pożywienie w świecie, ponieważ
ten kto wypije kubek tego napoju, niezależnie jak daleko idzie, może iść
cały dzień bez jedzenia czegokolwiek." Do gorszych gatunków
czekolady dodawano (specjalnie preparowaną) mączkę
kukurydzianą lub zmielone nasiona drzewa bawełnianego (Ceiba
pentandra).
|
Najczęściej do picia i przyrządzania
napoju służyły specjalne, bogato zdobione naczynia z tykwy (owoce
drzewa Crescentia cujete), naczyna ceramiczne, lub nawet zrobione
misternie ze złota.
Opisana powyżej procedura to tylko najprostszy sposób przyrządzania
boskiego napoju. Indianie znali kilkadziesiąt różnych rodzajów
pitnej czekolady różniących się dodatkami, przyprawami i zapachami.
Podstawowym składnikiem dodatkowym było znane nam obecnie chili (Capsicum annum).
Smakosze współcześni zresztą twierdzą, że chili jest doskonałym
dodatkiem do lodów czeloladowych przydając im szczególny, pieprzny
posmaczek.
Franciszkanin Bernardino de Sahagun, zakonnik, który dotarł do Nowej
Hiszpanii w 1529 i dał szczegółowy opis obyczajów tam panujących
wymienia najprzedniejsze gatunki czekolady pitej na królewskim dworze.
Mówi o zielonych strąkach kakaowych, które miały właściwości
odurzające. Chodziło prawdopdobnie o przefermentowany miąższ owoców
kakao (samo kako przyrządza się z nasion). Mówi też o czekoldzie z miodem,
co już jest bliższe naszym wyobrażeniom o słodkiej czeoladzie. Dalej
wymienia czekoladę kolorową. Nie wiadomo dokładnie jak ją przyrządzano,
ale pewnie chodzi o dodatek barwników otrzymywanych z owoców 'drzewa
szminkowego' (Bixa orellana z rodz. Bixaceae).
Najbardziej wymyślną recepturę napoju czekoladowego, rzekomo o właściwościach
silnego afrodyzjaku podaje Francisco Hernandez. Znamienne, że wymienia
w niej aż trzy przyprawy szczególnie cenione przez Azteków, a
otrzymywane z roślin uważanych za poświęcone bogom. Jedna z nich to
kwiaty Chiranthodendron pentadactylon czyli w języku Nahuatl coś
bardzo atrakcyjnego: Macpalxochiquauhitl (opis poźniej). Przyprawą bły kwiaty tej rośliny. Ceniono je na równi
z błyszczącymi piórami ptaków, jadeitem, złotem, szlachetnymi
kamieniami i cennymi muszlami. Rzekomo w smaku przypomnała ta przyprawa
pieprz. Nasuwają się tu skojarzenia z rolą pieprzu w historii Europy..
Drugim składnikime był 'czarny kwiat', czyli znana nam wanilia (Vanilla
planifolia) - nie ma wprawdzie czarnych kwiatów, ale czarne są strączki
używane jako przyprawa i rzekomo jest silnym afrodyzjakiem.
Trzecim składnikiem
było mexaco - 'kwiat sznurkowy' - prawdopodonnie Piper sanctum
(z rodziny Pieprzowatych) - znów ten pieprz..
Daleko nie wyczerpuje to listy przypraw dodawanych do czekolady.
Stosowano jeszcze dwa gatunki magnolii meksykańskiej (Magnlia
mexicana i M. dealbata), kilka gatunków Bourreria (z
rodz. Szorstkolistnych), Pimenta dioica (rodz. Mirtowate, i
in.
Można sądzić, że wedle smakowych gustów Indian wszystkie zioła i
przyprawy, im bardziej ostre i wonne, tym lepiej, mogą być składniekime
boskiego napoju.
[QNK02::036]-7; RCP05071\04\088 |