|
Skazańcy transportowani do łagrów w rejonie Kołymy 'obsługiwani' byli starym stakiem kablowym (9000 ton). Warunki były straszne, gorsze pewnie niż w czasach transportu niewolników z Afryki. Ludzie umierali setkami. Ale nawet tam nie tracili psychicznego kontaktu z władzami najwyższymi. QZC02-073;TZE04-112;RIO64-129;QCP66\03\YAG;QCP71\27\16 |
|
|
|
Nikołaj Iwanowicz Jeżow w przyjacielskiej pogawędce ze Stalinem |
portet |
.N
witrynę prowadzi |
październik
2002 |