współczesna flaga 
aborygenów australijskich
.

Jedno zdziwienie dziennie - ...


Tasmański eksponat muzealny.  

Oto portret ślicznej dziewczyny pędzla Thomasa Bocka namalowany w 1831 w czasie jego pobytu na Tasmanii, wtedy jeszcze kolonii brytyjskiej. Artysta uwiecznił na nim mieszkankę wyspy Bruny, Tasmankę z plemiena Palawah, nazywano ją Trucanini (także Truganini oraz po europejsku Lalla Rookh). Portret został wykonany na życzenie George'a Augustusa Robinsona pełniącego funkcę 'Protektora Aborygenów' na Tasmanii. Zadaniem jego było sprowadzenie pozostałych jeszcze przy życiu mieszkańców Tasmanii na jedną wyspę (Flinders Island), gdzie miano im zapewnić godziwe warunki życia. 
Nie było to zadanie łatwe. Aborygeni po pierwszych tragicznych kontaktach z białymi poukrywali się w dzikich ostępach wyspy, którą doskonale znali, jako że ich przodkowie przebywali na tej ziemi od 30.000 lat. Pomogła mu w tym dzielna dziewczyna miejscowa, Truganini, która też rzekomo stała się jego kochanką. Przewędrowała z protektorem wiele tysięcy kilometrów namawiając gorąco współbratymców na eksodus na wyspę Flinders. W dużym stopniu akcja się udała, ale o godziwych warunkach życia nie było mowy. Kolonistom chodziło przecież o usunięcie Tasmańczyków z tej ziemi. Kiedy Robinson zdradził aborygenów Truganini spowodowała, że wielu z nich wróciło do swoich dawnych osad, gdzie doczekali swego końca. 
Sama Truganini na stare lata przeniosła sie do Howard, gdzie była atrakcją antropologów różnej maści - przebadano ją i obmierzono na wszelkie sposoby jako przedstawicielkę bardzo egzotycznej, wymierającej rasy. Przed śmiercią, zmarła w 1876, a była ostatnią już przedstawicielką tego ludu, życzyła sobie by ją pochowano w jej stronach. Nie spełniono jej życzenia - pochowano ją na terenie konwentu w Howard, ale nie na długo. Wkrótce zwłoki ekshumowano i jako szkielet przeniesiono do muzeum Towarzystwo Królewskiego w Tasmanii. W kilka lat potem, w 1888 dostąpiła nawet tego zaszczytu, że wystawiano ją w Melbourne z okazji obchodów stulecia kolonizacji Australii. Potem, w latach 1904 do 1947 stanowiła część stałej wystawy muzealnej. Dopiero w 1976, na fali przywracania praw i godności aborygenom wydano szkielet potomkom mieszkańców jej stron, którzy dokonali kremacji w prywatnej ceremonii a prochy rozsypali na wody cieśniny D'Entrecasteaux oddzielającej wyspę Bruny od Tasmanii. 
Opinie współczesnych na temat Truganini są podzielone. Jedni uważają ją za dzielną dziewczynę aborygeńską, inni za zdrajczynię swojego ludu. Na pewno jednak była postacią niezwykłą, przedstawicielką ludu z epoki kamiennej skonfrontowanego z agresywną, zupełnie obcą rasą z epoki pary i elektryczności. 

QZC01-093;RCP05036\08\138;WN3680p372

 

Truganini (1803- 1876) [mal. Thomas Bock, 1831]
(ostatnia Tasmanka 'pełnej krwi')

a tu jako eksponat muzealny do 1947...


 

witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz
(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

sierpień 2002
v.8

Site Meter