Jedno zdziwienie dziennie - ...


Uparta mamusia. 

Kiedy synek niejakiej Marvy Drew z Waterloo (Iowa, USA) wrócił ze szkoły i powiedział, że nie można policzyć od 1 do miliona, bo to za dużo i że tak powiedział nauczyciel, pani Marva oświadczyła: 
"Co? - ja mu pokażę!" - i zasiadła do maszyny do pisania. 
Po pięciu latach pokazała zdumionemu naczycielowi 2473 strony maszynopisu, gdzie cyferka po cyferce dzielna mamusia napisała od 1 do 1.000.000. Źródła nie podają, jaką minę mial nauczyciel i czy synalka nie wylano w tym czasie ze szkoły z powodu znienawidzenia matematyki. 
I pomyśleć, teraz zadanie takie wykonać można w kilka sekund i wydrukować przez kilkanaście minut..
A dawno temu, w latach szkolnych, sam musiałem za karę napisać w domu sto razy: "Na lekcjach biologii będę siedział spokojnie i nie będę ciągnął Tereni za włosy..". Czy jeszcze uczniowie otrzymują takie zadania? Teraz to byłoby zadanie na kilka sekund..

RIO82-139


witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz
(wybrane z publ. R. Antoszewskiego)

sierpień 2002
v.7

Site Meter