Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XVI; No 3542

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

notka poprzednia                                     zestawienie miesięczne                          notka następna

 

Jedno podumanie dziennie...

 
.

Do Rodaków pytania i pretensje (16). 
[KOD]

(poprzednia seria pytań znajduje się tu)

Członkowie i wielbiciele Komitetu Obrony Demokracji na jego fejsbukowej stronie bardzo licznie wypowiedzieli się o wypadku zagrażającym życiu Prezydenta Andrzeja Dudy.

 . Oto kilkanaście następujących po sobie wpisów wraz z nazwiskami autorów:

Zenon Kaczorowski: Oj, jaka szkoda.

Cezary Bąk: życzę mu śmierci w męczarniach.

Ted Roznicki: myślałem, że będziemy robić zrzutkę na kwiaty, trudno, nie wyszło

Helena Jałosinska: byłam gotowa całą emeryturę przeznaczyć na wieniec, a niech tam

Arleta Kokot: no patrzcie, co za peszek

Ryszard Koczyrkiewicz: szkoda, że brzozy nie było

Rafał Romaniuk: a to pech

Krystyna Wardziak: pierwsze ostrzeżenie, drugiego nie będzie

Krzysztof Kędziora: jaka szkoda, że nie było tej brzozy

Wiesław Łabowicz: a jakby dwie?

Artu Dru: Niestety nic mu się nie stało

Józef Kazik Kaźmierczak: Lech na Wawelu już się cieszył a tu dupa zimna

Bartosz Czerniec: Czekamy na replay – tym razem skuteczny

Iwona Szczypińska: Jakoś się nie przejęłam i wcale bym nie płakała, gdyby…

Andrzej Ż. Pacha: Szkoda, że nie przednia strzeliła

Jadwiga Konik: Szkoda, że nie dwie

Kasia Daroszewska: Szkodników mało żal

Krzysztof Tomasz Ratajczak: szkoda, że go szlak nie trafił, a taką miałem nadzieję

Jędrzej L-ski: No szkoda, że się nie udało, kierowca miał szansę zostać bohaterem

Tomasz Pokora: Pewnie brzoza… szkoda… a było tak blisko

Wojtek Woś: Szkoda, cholera, a byłoby fajnie

Wystarczy. Takich wpisów są setki. W ogromnej większości pod nazwiskami, ze zdjęciami. Bez zażenowania, z pełną otwartością. Przecież w Komitecie Obrony Demokracji ludzie są odważni.

Oto czego doczekaliśmy się, doczekaliście się w tym kraju.
Przecież w każdym praworządnym kraju są to wypowiedzi karalne. I nie chodzi nawet o Prezydenta, chodzi o stosunek człowieka do człowieka!

==============================

Natomiast ''wirtualna polska" http://www.wp.pl/ , od czasu wyborów specjalizująca się w 'robieniu statystyki' takie wypowiedzi podaje wraz z liczbą popierających i mających odmienne zdanie (oczywiście cyfry są kompletnie bzdurne, wymyślone przez odpowiednio ustawionego politruka):

~BiałyDoSzpiku 6 godzin i 36 minut temu
                                                                Zgadzam się z opinią - 34242
                                                               Nie zgadzam się z opinią - 383
Na początku był Jarek. A dopiero po nim stało się słowo. Słowo krążyło i krążyło, uderzając a to wte a to wewte. Aż w końcu wróciło i uderzyło i w Jarka i w jego protegowanych: Budynia, Gospośkę i Ojczulka. Wygadywanie o prawie najemnych drzejmordów to nadużycie. Bo przecież na początku był Jarek i jemu się tytuł należy.
 

~leon 7 godzin i 15 minut temu
                                                              Zgadzam się z opinią - 27364
                                                           Nie zgadzam się z opinią - 1747
Jaki prezydent takie komentarze. Suweren się wypowiada co sądzi o prezydencie i ma do tego prawo.
 

~rad 7 godzin i 38 minut temu
                                                                Zgadzam się z opinią - 9026
                                                          Nie zgadzam się z opinią - 1075
To bracia Kaczyńscy zaczęli w Polsce mowę nienawiści kiedy zaczęli publicznie z tłumem palić kukły Wałęsy itp. Inni nie pozostali dłużni i teraz mamy to co mamy. Pełną odpowiedzialność za całe chamstwo w polityce ponosi Kaczyński!

=============================================

Jakie wnioski?
Jest kilka:

1. Wypadki takie jak rozpad samolotu pod Smoleńskiem w 2010 r, i takie jak teraz na A4 nie zdarzają się 'same w sobie'. Takie wypadki w których ginie cała elita polityczna narodu, elita wojska z rolą międzynarodową, wreszcie popularni prezydenci, w wyniku których ginie 'samobójczą' śmiercią kilkadziesiąt świadków związanych ze zdarzeniem a innych kilkadziesiąt osób zostaje awansowanych i odznaczonych, zdarzają się tylko w Polsce, nigdzie indziej na całym świecie. W historii ludzkości także są rzadkością. Można tu tylko wymienić Wielką Rewolucję Francuską i Wielką Rewolucję Październikową. Tam sprawcy mieli odwagę do samookreślenia. Tu działa tajemniczy anonim zwany wypadkiem lub seryjnym samobójcą.

2. Obojętnie kto zawinił, co być może kontrole wykażą*), nasuwa się wniosek oczywisty.  Tak jak pod Smoleńskiem eksplozja samolotu nie była żadnym ostrzeżeniem, a było to konkretne działanie, tak 'wypadek' na A4 nie wygląda na żadne ostrzeżenie. To była konkretna akcja. Na szczęście nieudana.

3. Z poważnych, i dość ponurych wypowiedzi Prezydenta wynika (p. zdjęcie), że wreszcie zdał sobie sprawę, że powszechna życzliwość wcale nie jest tak bezpieczna, jakby się chciało zakładać. W społeczeństwie ogarniętym zorganizowanym hejterstwem i specyficzną 'miłością', nie można oczekiwać powszechnej życzliwości. Są całe grupy uprzywilejowanych, które zbyt wiele tracą, i w związku z tym nie popuszczą. Polski im nikt nie zabierze. Nie mogą do tego dopuścić. "Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie". Zbyt długo nastawienie to było kultywowane i zbyt głęboko zapuściło korzenie (sitwa, korupcja, mafia, na wszystkich poziomach życia publicznego).

4. Co z tego wynika? Wygląda na to, że wojna polsko-polska, przy pewnej pomocy sił zagranicznych którym Polskę sprzedano, nie wygaśnie. Wydaje się jednak, że media wyolbrzymiają rolę zagranicy. To sprawa przede wszystkim Polski i Polaków.
Jaki będzie skutek? Zobaczymy jak sobie dacie/damy z tym radę.

---------------

*) Znamienne jest przemilczenie w raporcie BOR, cytat:
"W czwartek przedstawiono tylko fragment raportu BOR w sprawie incydentu, gdyż jest on niejawny ze względu na bezpieczeństwo ochranianych osób."

Nie ma w nim wzmianki o specjalnym ogumieniu tego typu pojazdów, specjaliści mówią, cytat:
"Na zniszczonej feldze wyraźnie widać pierścień typowy dla opony typu „Run on Flat”. Nawet przy prędkości ok. 100 km/h kierowca powinien na niej bez problemu utrzymać samochód na drodze  ..........
Szypulski mówi nam, że w tym modelu auta odpowiednie sterowniki zapisują w chwili wypadku coś, co się określa jako Crash Data (dane wypadkowe). – Zapis jest bardziej precyzyjny niż z niejednej czarnej skrzynki samolotu. Można odczytać m.in. przeciążenia, prędkość, obroty silnika, fakt zapalenia się jakiejkolwiek kontrolki ostrzegawczej czy zapięcia pasów przez pasażerów."

W okrojonym raporcie nie ma wzmianki o ogumieniu typu "Run on Flat", w żadnym opisie zdarzenia nie ma wzmianki o 'czarnej skrzynce' samochodu.

[QPL15-041,043,049,053]
w sieci
6.3.2016, uzup. 11.3.2016; nr 3542

 


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter