Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XV; No 3484

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                   

notka poprzednia                                     zestawienie miesięczne                                           notka następna

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Koziołkujący pająk.

Zwierzęta poruszają się na różne sposoby, przez kroczenie, pływanie lub fruwanie, w zależności od właściwości fizycznych środowiska. Nawet zwierzęta prowadzące osiadły tryb życia w pewnych okresach przemieszczają się i przemieszczają się ich gamety.  
Ingo Rechenberg wędrując po pustyni w Maroku zaobserwował jednak coś zupełnie niezwykłego. Miejscowy pająk, zaniepokojony jego zbliżaniem się, po prostu odkoziołkował w bezpieczne miejsce. Po szczegółowszych badaniach okazało się, że jest to nieznany dotąd gatunek pająka, który nazwano Cebrennus rechenbergi. W obliczu zagrożenia pająk podrywa się do góry, wykonuje koziołka w powietrzu, po dotknięciu ziemi podrywa się znowu, aż do znalezienia bezpieczniejszego miejsca. 

Potrafi koziołkując przemieszczać się z prędkością 2 metrów na sekundę, więc dwa razy szybciej niż podczas zwykłego biegu. Przy tym poruszać się może w ten sposób zarówno w dół pochyłości duny, pod górkę, jak i na równej płaszczyźnie. Robi to nawet komiczne wrażenia, dla człowieka, oczywiście. Dla pająka to nie do śmiechu.
Pokazane jest to na krótkim filmiku do obejrzenia tu
Zafascynowany tym sposobem poruszania się Rechenberg skonstruował 25 cm robota poruszającego się na podobnej zasadzie. Porównanie poruszania się pająka z wędrówką robota w tych samych warunkach pustynnych obejrzeć można tu. Uczony uważa, że roboty tego typu mogą przydać się w rolnictwie, gdzie inne mechanizmy zawodzą na skutek nieregularnego podłoża, a w przyszłości pewnie też będą użyteczne do penetrowania dna mórz czy nawet spacerowania (koziołkowania) na Marsie. 
Zbliżony gatunek pająka żyjącego na pustyni w Tunezji Cebrennus villosus także opanował niezwykły sposób ucieczki. W momencie zagrożenia podwija nogi, zamienia się w kulkę i stacza się w dół duny. Ten sposób ucieczki jest nieprzydatny na płaszczyźnie, nie pozwala też na wybór kierunku ucieczki. Podobną technikę poruszania posługuje się pewien gatunek małej żabki południowoamerykańskiej, a także tak uciekać potrafi pewna jaszczurka i salamandra z Newady. Zawsze jest to mechanizm niezwykły i wyjątkowy. Warto wspomnieć o mitycznej Amfisbenie, dwugłowym wężu oraz mitycznym Uroborosie, symbolu czasu i ciągłości życia. Te mityczne stwory wymieniane były przez stulecia w bestiariuszach średniowiecznych. Także niektóre rośliny pustynne wykorzystują ten sposób do poszukiwania nowego środowiska. Trzeba jednak zauważyć, choć to wydaje się dziwne, że świat żywy nie opanował sztuki posługiwania się kołem. Dopiero na poziomie molekularnym udało się wykazać, że wici niektórych mikroorganizmów obracają się tak jak oś w silniku elektrycznym, ale to już zupełnie inny mechanizm biofizyczny. 

Inne notki na zbliżony temat:
Żabka zamieniona w kulkę;
Kule roślinne;
Amfisbena.

u góry portret skakuna
[QZE12::074];[QEQ52::165]240;[QEQ42::339];[QEQ53::012]
w sieci: 22.5.2014; nr 3484


witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter