Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XV; No 3469

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

notka poprzednia                                     zestawienie miesięczne                                           notka następna

Jedno zdumienie dziennie...

 
..

Roślinny kameleon.

O mimikrze zwierząt słyszał każdy. Owady jednego gatunku upodabniają się do innego gatunku lub do otoczenia, ośmiornice ubierają się we wzorki mające zmylić ewentualnego napastnika. Niektóre rybki robia to samo, a kameleony, wiadomo, zmieniają się jak kameleony.. Funkcji mimikry zwierząt jest wiele. 
Mniej znana jest mimikra roślin. Występuje wtedy, gdy rośliny jednego gatunku przyjmują cechy anatomiczne innego gatunku, na przykład roślin trujących, mających mniej amatorów by je zjeść. Niektóre gatunki jemioły upodobniają się do roślin-żywicieli. Zawsze jest to adaptacja morfologiczna 'od urodzenia' i pozostająca na cały czas życia rośliny. 
Inaczej jest z Boquila trifoliolata (rodz. Lardizabalaceae), rośliną występującą w Chile i Argentynie. Jest to pnącze szukające podpory i wspina się na otaczające drzewa. Wtedy kiście upodobniają się do liści podpory, stają się mniej widoczne wśród otaczającego listowia, a więc mniej narażone na wybiórcze zjadanie przez roślinożerców. Nie to jest jednak najbardziej interesujące. Okazuje się, gdy roślina w poszukiwania podparcia przeskakuje z jednej podpory na drugą, która przypadkiem jest innego gatunku o illnym kształcie liści, wtedy Boquila zmienia morfologięswoich liści upodabniając się do nowej podpórki. Widać to na poniższym zdjęciu. Górne zdjęcie przedstawia liście Boquila,  poniżej przykłady dwóch roślin podporowych z zakamuflowanymi liśćmi Boquila (wskazane strzałką strzałką). Strzałka niebieska wskazuje na liście podpory. Jak widać, pnącze upodabnia się do podpory pod względem wielkości liści, ich kształtu, zabarwienia, a nawet użyłkowania.

 W przypadku mimikry zwierząt proces jest wynikiem skomplikowanych funkcji nerwowych. Bodźce wzrokowe przetwarzane są na odpowiednie sygnały sterujące morfologią czy biochemią zwierzęcia. 
Roślina oczu nie ma, jako pnącze nie pasożytuje na podporze, więc sygnał nerwowy, troficzny czy hormonalny odpada. Teoretycznie można rozważać wpływ substancji lotnych wydzielanych przez podporę, ewentualnie horyzontalny przekaz genów np za pośrednictwem bakterii (co jest mało prawdodpodobne). Nie są jednak znane żadne mechanizmy prowadzące do zmian morfologicznych w wyniku reagowania na substancje lotne innych roślin w stężeniach biologicznych. 
Zjawisko wymaga zbadania i można oczekiwać tu wiele niespodzianek.

[QZE12::064];[QEQ52::154]
w sieci: 30.4.2014; nr 3469


 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter