Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XV; No 3465

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

notka poprzednia                                     zestawienie miesięczne                                           notka następna

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Ale jaja!

Wszystkie narody czy plemiona, których obyczaje i mity zostały lepiej poznane, mają jaja w szczególnym poważaniu. W zoologii natomiast jaja dorobiły się statusu specjalnej gałęzi nauki oologii. Oologia zajmuje się biologią jaja, więc odpowiada embriologii, oraz wychowem piskląt i gniazdowaniem ptaków, odpowiada więc etologii. (Nie mogę się doszukać, czy istnieje oologia owadów, gadów, płazów czy ryb, a tam to dopiero są szokujące sprawy!). 
Jaja poszczególnych gatunków ptaków bardzo różnią się co do wielkości, barwy i masy. Rozpiętość ciężaru jaj jest olbrzymia, od kolibra o jajach ważących mniej niż 0,4 g, strusia o masie 1,5 kg, do 10 kg u Aepyornis (ptaka-słonia, mamutaka, wymarłego ptaszyska z Madagaskaru ważącego około 400 kg). 
Jajo mamutaka odpowiada pod względem objętości 160 jajom kurzym, jajo strusia 24, a trzeba by ponad 4500 jaj kolibra by wypełnić jajo strusia.
Poniżej widać jajo mamutaka i jajo strusia, a delikatnie, w palcach trzymane jest jajeczko kolibra. 

Miejsce pośrednie między mamutakiem a strusiem zajmuje moa. Ta panienka maoryska obejmuje właśnie takie jajo. 

Zupełnie inną dziedzinę reprezentuje poniższe zdjęcie. Trudno tu mówić o oologii, mamy do czynienia raczej z garmażerią, a właściwie z propagandą komercyjną. Ma to być największe jajo jakie kiedykolwiek powstało. Wykonano je z 1.200 kilogramów belgijskiej czekolady w Sint Nikolas w r.2005.

Ale wbrew komercyjnej propagandzie nie jest to największe jajo na świecie. Największe jajo 'znieśli' japońscy architekci Satoshi Okada i Risa Tomiyama. Zdudowali to na stromych stokach koło Atami w Japonii, z widokiem na Pacyfik. Służy to jajo jako domek wakacyjny. 

Gdybyśmy jednak, szukając jaj wielkanocnych i zajączków, czy obserwując turlanie jaj przed Białym Domem zauważyli jajo mamutaka, należy bardzo się nim zaopiekować. To góra pieniędzy. Ostatnio pewne muzeum brytyjskie wystawiło na aukcji takie jajo. Cena wywoławcza wynosiła 30.000 - 40.000 US$, a zapakoly kolekcjoner zapłacił dokładnie 101.813 US$!

[QZE12::057];[QEQ52::109]108,134,135;[QRE06::005];ART30004p326
w sieci: 23.4.2014; nr 3465

 


witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

  Site Meter