Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XV; No 3457

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

             

notka poprzednia                                     zestawienie miesięczne                                           notka następna

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Rządy dbające (inaczej) o swoich poddanych.

Miarą tego jak rządy poszczególnych krajów dbają o swoich poddanych jest możliwość badania ich myśli i uczynków w każdych okolicznościach tak, by poddani o tym nie wiedzieli. Nie jest to zadanie łatwe, różne są ograniczenia w tym względzie, no i bardzo dziwne, ludzie tego nie lubią. Taki już charakterek wykształcił se Homo sapiens na czasy teraźniejsze po dwóch milionach lat małpiego rozwoju. Nie tak to drzewiej bywało. Za czasów carskich czy stalinowskich nikomu do głowy nie przychodziło, żeby sprzeciwiać się czemukolwiek, a inwigilacji w szczególności. Teraz rządom przychodzi to trudniej, ale znalazła się firma która wyciągnęła pomocną dłoń.
Hacking Team w Mediolanie produkuje oprogramowanie nazwane Remote Control System (RCS). W przeciwieństwie do milionów oferowanych programów przez setki tysięcy firm komputerowych, Hacking Team sprzedaje oprogramowanie wyłącznie rządom i agencjom rządowym po uprzednich konsultacjach mających upewnić się, że system nie będzie używany niezgodnie z prawem. RCS to program bardzo niebezpieczny a upewnianie się o legalności jest bardzo iluzoryczne, żeby nie poowiedzieć, bzdurne. Rządy dysponujące tym programem wstawiają 'spyware' komu chcą i kiedy chcą, dzięki temu w pełni opanowują komputer czy system. Mogą wyłapać wszystko co jest w komputerze ofiary, nawet gdy zawarte tam dane nigdy nie były wysyłane do sieci. Oczywiście 'spyware' wyłapuje wszelkie kontakty sieciowe ofiary, e-maile, nagrywa wszelkie rozmowy przez prowadzone przez skype i rejestruje hasła śledząc klawiaturę nadawcy, nawet przekształcić może komputer ofiary w mikrofon! Oczywiście robić to potrafi dla nieograniczonej liczby 'klientów' równocześnie. Cała subtelność RCS polega na tym, że ofiara ataku nie tylko że nie wie że stała się zombie, ale w żaden sposób nie dojdzie kto wstawił szpiega i do kogo informacje płyną. 

Krajów posługujących się tym programem jest stosunkowo niewiele. Spośród około dwustu krajów całego świata, zaledwie 21 zapewnia sobie możliwość śledzenia poddanych bez ich wiedzy. Oto lista tych krajów:

Azerbejdżan
Kolumbia
Egipt
Etiopia
Węgry
Włochy
Kazachstan
Korea
Malezja
Meksyk
Maroko
Nigeria
Oman
Panama
Polska
Arabia Saudyjska
Sudan
Tajlandia
Turcja
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Uzbekistan

Jak widać, Polska znalazła się w doborowym towarzystwie (z pewnym zaskoczeniem widzimy tu także Włochy i Węgry). 
Mimo, że drogi przekazywania informacji są bardzo zakamuflowane i rzekomo nie do odszyfrowania, specjalny międzynarodowy zespół na Uniwersytecie w Toronto odkrył sztuczki i potrafił określić, które kraje kupiły oprogramowanie RCS, a także ustalić od kiedy go używały i czy ewentualnie zaprzestali szpiegowanie. Wedle ich badań używanie w Polsce tego programu zauważono 10.8.2012 i w dalszym ciągu program jest aktywny. 
Szczegółowiej o tym programie jak i o jego działaniu zapoznać się można tu:
https://citizenlab.org/2014/02/mapping-hacking-teams-untraceable-spyware/#53

temat podał M. Kleciak z Niemiec
[QZE12::048];[QPL12::072];[QEQ52::063]
w sieci: 11.4.2014; nr 3457

 

witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. 
R. Antoszewskiego)

  Site Meter