Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XV; No 3438

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

                   

  notka poprzednia

zestawienie miesięcy

notka następna 

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Miej kompas wychodząc z psem na spacer.

Dla psa nie jest rzeczą obojętną w którą stronę się wysika czy zostawi kupę za sobą. 
Aż dziwne, że po dziesięciu tysiącach lat obcowania z psami dopiero teraz to zauważono.
Uczeni niemieccy i czescy prze dwa lata obserwowali w jaki sposób pieski sikają i ... tego ten ... zostawiają kupę. Przebadali siedemdziesiąt psów należących do 37 ras, obserwując jak to robiły tysiące razy w tym czasie. Obserwacje prowadzono w terenie otwartym, psy były bez uwięzi, więc miały wolną wolę wyboru. 

Badacze stwierdzili, że psy ustawiają się dla tej czynności wedle linii ziemskiego pola magnetycznego północ-południe. Nie zwracały się wedle równoleżników wschód-zachód. W okresie burz magnetycznych psy czuły się zdezorientowane w wyborze.  W defekacji nie znaleziono różnic między płciami, natomiast co do siusiania tylko suczki wybierały orientację północ-południe. Związane jest to zapewne z samą techniką siusiania, różną dla płci z natury rzeczy.
Wrażliwość na pole magnetyczne ziemi nie jest oczywiście specyficzna dla psów. Wiadomo, że gołębie kierują się w locie wedle linii pola magnetycznego, znaleziono nawet w ich uchu wewnętrznym specjalne struktury ferromagnetyczne. Prawdopodobnie robią to inne ptaki wędrowne, być może też ryby i żółwie. Na pole magnetyczne reagują też pszczoły i motyle wędrowne. Obserwacje satelitarne wskazują, że stada bydła i jeleni także ustawiają się zgodnie z kierunkiem południków magnetycznych niezależnie od pory dnia i pogody. Nawet niektórym bakteriom pole magnetyczne nie jest obojętne i mają w swoich komórkach kryształki magnetytu. 
Biegun magnetyczny ziemi nie jest położony na biegunie geograficznym, obecnie znajduje się na Wyspie Ellesmere w Archipelagu Królowej Elżbiety na terytorium Kanady i przesuwa się powoli na zachód w stronę Syberii.
Nie jest jasne w jaki sposób psy czują linie pola magnetycznego i w jaki sposób przekłada się to na ich zachowanie.
Trudno też wykoncypować jaka może być rola biologiczna tego zachowania.
Jednym słowem, wyprowadzajmy pieski z kompasem w ręku, może przyczynimy się do odkrycia istoty tego fascynującego mechanizmu siusiania. 

[QZE12::035];[QEQ50::183]190;[QHB03-112];[QHB07-043]
w sieci: 5.1.2014; nr 3438

 


witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ.  R. Antoszewskiego)

  Site Meter