Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3428

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

  
Ja i Chodorkowski.

Michaił Borysowicz Chodorkowski znów znalazł się w czołówkach wiadomości światowych. 

I pomyśleć, że razem z nim, błyszczałbym i ja witając go w Berlinie i wręczając mu równe 30.000.000 US$!
A było to tak.
Kiedy w roku 2003 Włodzimierz Pamiętliwy, władca Rosji, wysłał Michaiła Borysowicza za kratki a potem do kopalni uranu w Krasnokamieńsku, 

upoważnieni przez niego pełnomocnicy pospiesznie szukali partnerów dla przechowania forsy. Nie za darmo, oczywiście. Jakimś cudem Aleksiej Anatoliewicz Zacharenko, pełnomocnik Chodorkowskiego, nabrał zaufania do mnie i zapisał na moje nazwisko w banku europejskim, bez pytania, 50.000.000 US$. Dla mnie miało być z tego 20.000.000 US$, reszta miała być zabezpieczona i czekać na właściciela.

Wszystko legalnie, z odpowiednim certyfikatem Ministerstwa Sprawiedliwości Królestwa Holandii.

Niestety, przeszkapiłem sprawę. Kiedy już miałem położyć łapę na fortunie, zażądano ode mnie kilka tysięcy € dla pokrycia kosztów formalnych. Zażyczyłem sobie, by sumę tę potrącono z mojej działki. Oczywiście przy takiej forsie jakieś względy uczciwości wydają się wręcz śmieszne i nie z tego względu zawaliłem sprawę. Po prostu akurat nie miałem pod ręką tych kilku tysięcy. Niestety, korespondencja urwała się. 
Teraz tylko się obawiam, że może jakieś władze każą mi zapłacić podatek, bo przecież suma 50.000.000 US$ została na moje nazwisko legalnie przelana i jestem jej właścicielem! Mam nadzieję, że nikt się tego nie dopatrzy, tak więc proszę tego dalej nie powtarzać. 
A przy okazji przyjrzałem się dokładniej biografii Michaiła Borysowicza. Jak kropla wody, tylko o kilka rzędów wielkości większa, przypomina biografie szeregu polskich potentatów III RP. Oczywiście to są małe pikusie, chodzi zaledwie o setki milionów zł, podczas kiedy Chodorkowski uzbierał se 40.000.000.000 US$. Ale biografie podobne, podobne uwikłania w pajęczynie, tylko bez przerwy w życiorysie, jak to przydarzyło się Michaiłowi Borysowiczowi Chodorkowskiemu. Zabrakło kogoś w rodzaju Włodzimierza Pamiętliwego.

[QZE12::020];[QLE14::039];[QEQ50::115];CUR1424
w sieci: 20.12.2013; nr 3428


witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

Site Meter