Kurioza naukowe / Scientific curiosities ISSN 1176-7545; rok XIV; No 3413

Zestawienie tematyczne prowadzone na bieżąco

     

 

Jedno zdumienie dziennie...

 

.

Modliszka storczykowa. 

Gdyby przełożyć na oceny ludzkie, to powiedzielibyśmy, że modliszka storczykowa jest perfidna. Ma perfidne zwyczaje i metody. Tylko że tak nie można. Gdyby człowieka tak oceniać, to biłby wszelkie rekordy perfidii i na dodatek głupoty. Więc modliszka storczykowa jest po prostu sprytna, przebiegła, a może po prostu mądra. Spryt jej polega na tym, że udaje kwiatek, przyciąga owady, a jak się zbliżą, to je chwyta i zjada. 
Ciekawe, że w przyrodzie kwiaty same nie są pułapkami, nie chwytają zwierząt i ich nie zjadają. Rośliny mięsożerne posługują się w tym celu liśćmi przekształconymi na najróżniejsze sposoby. Kwiaty są do wyższych zadań. 
A z modliszką storczykową (Hymenopus coronatus, rząd modliszki - Mantodea) to jest tak. Przycupnie sobie na gałązce lub liściu i udaje kwiat. Ma z tego pierwszą korzyść - owady atakujące inne owady nie interesują się kwiatami, mimikra taka skutecznie chroni ją przed amatorami obiadu. Z drugie strony tak jest zbudowana, i taką ma zestaw ruchowy, że do złudzenia przypomina kwiat. Widać jakby pręcikowie z wybarwionymi komorami pyłkowymi usadzone wśród kolorowych płatków. 

Nic dziwnego, że niejeden owad zbierający pyłek lub szukjący nektaru da się skusić. Taki motylek zbliża się by sobie przekąsić, a tu niespodzianka. Płatki okwiatu przekształcają się w potężne, uzbrojone haczykami łapy, a podstawa pręcikowia staje się pyszczkiem z mocnymi szczękami.

 Los motyla jest przesądzony, modliszka usatysfakcjonowana. Tak toczy się światek.

[QZE12001];[QEQ50::037]
w sieci: 1.12.2013; nr 3413

 

 


witrynę prowadzi
© R. Antoszewski
Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

(wybrane do publ. R. Antoszewskiego)

  Site Meter